Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Góral Żywiec spokojnie przygotowuje się do kolejnego sezonu. Na stanowisku trenera w dalszym ciągu pozostanie Filip Kasiński, a kadra nie ulegnie wielkim zmianom. Już w najbliższy weekend czeka ich pierwszy letni sparing – w nim zmierzą się z Podhalanką Milówka.
W rundzie wiosennej Góral był jednym z najlepiej punktujących zespołów w a-klasowej stawce. Po tym, jak na ławce trenerskiej doszło do zmiany, a Kamila Kozieła zastąpił Filip Kasiński, drużyna zanotowała wyraźny postęp. Świetna wyniki drużyny sprawiły, że mimo nieudanej pierwszej części sezonu udało się im zakończyć sezon tuż za ligowym podium, wyprzedzając tym samym derbowego rywala z Alei Wolności.
– Uważam, że runda wiosenna była dobra, choć wciąż mamy sporo pracy przed sobą. Potrafiliśmy wygrywać z czołowymi drużynami, ale zdarzały się również porażki, więc wiemy, nad czym musimy się skupić. – ocenia chłodno szkoleniowiec Górala.
Mimo że początkowo Filip Kasiński miał tylko dokończyć sezon, dziś wiemy już, że szkoleniowiec pozostanie na stanowisku i poprowadzi zespół także w trakcie kolejnej kampanii.
Jednocześnie, jak słyszymy, klub nie planuje zbyt wielu wzmocnień. Wiadomo natomiast, że po półrocznym wypożyczeniu do Soły Żywiec, szeregi Górala ponownie zasili Patryk Głazowski. Wartościowe będą także powroty zawodników po kontuzjach, takich jak Maksymilian Gowin, czy Filipa Jarco, który wiosną borykał się z licznymi urazami.
– Jeśli chodzi o kadrę, nie planujemy większych zmian. Nie szykują się u nas znaczące wzmocnienia. Być może do zespołu dołączy jeden lub dwóch zawodników, którzy wcześniej występowali już w Góralu, ale na tym prawdopodobnie się skończy. Nie będzie żadnej rewolucji kadrowej. – tłumaczy Filip Kasiński.
Tego lata w Góralu nie będzie zatem zastrzyku świeżej krwi. Zamiast tego szkoleniowiec wciąż konsekwentnie planuje stawiać na młodzież. Podobnie, jak miało to miejsce w ubiegłym sezonie, swoje szanse na występy w pierwszym zespole mają dostawać wyróżniający się juniorzy.
– Faworytem nie jesteśmy. Spokojnie pracujemy, realizujemy swój plan i konsekwentnie będziemy wprowadzali do zespołu młodych zawodników. Runda wiosenna rozbudziła apetyty, ale teraz najważniejsze będzie potwierdzenie dobrej dyspozycji jesienią. – zapowiada Kasiński.
Drużyna już w najbliższy weekend rozegra pierwszy letni sparing. Ich rywalem będzie występująca w skoczowsko-żywieckiej Klasie Okręgowej, Podhalanka Milówka. Co ciekawe zespół przed sezonem planuje testować swoją formę głównie z rywalami z wyższego poziomu. W ich planach są także m.in. mecze kontrolne z Huraganem Inwałd oraz z LKS-em Smrek Ślemień.
W międzyczasie czeka ich także spotkanie pierwszej rundy Pucharu Polski, gdzie zmierzą się z reaktywowaną drużyną Orła Łękawica, która – co warto przypomnieć – nowy sezon rozpocznie w okręgówce.
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
Teatr, kino, muzyka, sztuka - czyli wszystko to, co interesuje kulturalnego człowieka.
close
Copyright Radio BIELSKO