Bielsko-Biała

Ksenofobiczny atak na nastolatki w bielskim autobusie. Nagranie szokuje, tożsamość sprawcy ustalona [AKTUALIZACJA]

today13.07.2026 09:33

Tło
share close

Do sieci trafiło nagranie filmowe, będące zapisem ataku pasażera-mężczyzny ma grupę nastolatek jadących tym samym autobusem. Do sytuacji tej doszło wczoraj w Bielsku-Białej.

W tle słychać komunikaty głosowe emitowane w autobusie, z których wynika, że pojazd w feralnej chwili pojazd znajdował się na al. Armii Krajowej. Na tej podstawie można sądzić, że był to autobus linii nr 8.

– G… wyrosły na naszych pieniądzach? Się skończy niedługo. W… na swoją Ukrainę! Wiem gdzie ty mieszkasz, znam cię! – krzyczał mężczyzna. 

Kiedy jedna  z nastolatek pyta dlaczego na nią krzyczy, mówi podniesionym, opryskliwym tonem: – Nie pyskuj! 

W pewnej chwili dochodzi do interakcji, a inna dziewczyna zwraca się do niego: – Może mnie pan nie dotykać? –  Nie dotykać? A ty co?! Tak samo jesteś ukraińską… W… z tego kraju!

Zaatakowane nastolatki mogą mieć około 13-14 lat. Co ważne, nikt nie stanął w ich obronie – przynajmniej nie w chwili, w której powstawało nagranie. Zaatakowanie nie straciły jednak zimnej krwi.

Choć zgłoszenia nie było, Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej już zajmuje się tą sprawą. W Bielsku-Białej nie ma miejsca i zgody na ksenofobię – podkreśla Sławomir Kocur, rzecznik garnizonu.   

Aktualizacja:

Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej, do którego należał autobus, wydał oświadczenie w tej sprawie. Wynika z niego, że mężczyzna to pracownik tej spółki przebywający na zwolnieniu lekarskim.

11 lipca, w jednym z naszych autobusów doszło do zdarzenia, w którym pasażer dopuścił się agresywnego zachowania wobec dziewczynek narodowości ukraińskiej. Okoliczności zdarzenia wskazują, że mogło ono mieć podłoże narodowościowe.

Niezwłocznie po otrzymaniu informacji o zdarzeniu Spółka podjęła działania mające na celu zabezpieczenie nagrań z monitoringu oraz uzyskania wyjaśnień od kierowcy prowadzącego pojazd. Spółka pozostaje w tym zakresie w kontakcie z policją.

W toku prowadzonych wyjaśnień ustalono tożsamość osoby, która dopuściła się agresywnego zachowania. Okazało się, że jest to pracownik Spółki zatrudniony na stanowisku kierowcy, od dłuższego czasu przebywający na zwolnieniu lekarskim. Wobec pracownika zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe, w tym zastosowane środki dyscyplinujące przewidziane przepisami prawa pracy.

Spółka stanowczo potępia wszelkie przejawy agresji, przemocy oraz dyskryminacji, w tym zachowania motywowane uprzedzeniami wobec innych osób. Tego rodzaju postawy nie powinny mieć miejsca w przestrzeni publicznej i nie będą akceptowane przez Spółkę.

Niezależnie od działań prowadzonych przez Policję, Spółka złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]