Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Kolejki do specjalistów, zadłużone szpitale i ogromne wynagrodzenia części lekarzy zatrudnionych na kontraktach – sytuacja w polskiej ochronie zdrowia ponownie stała się tematem ogólnopolskiej dyskusji. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała pakiet zmian, który ma uporządkować system. Zdaniem starosty bielskiego i prezesa Związku Powiatów Polskich Andrzeja Płonki bez gruntownej reformy problemy będą jednak narastać.
Resort zdrowia przedstawił pakiet reform, których celem ma być zwiększenie przejrzystości funkcjonowania szpitali i poprawa dostępu pacjentów do świadczeń.
Wśród zapowiedzianych rozwiązań znalazły się m.in. ograniczenie tzw. kominów płacowych, większa kontrola nad zatrudnianiem lekarzy na kontraktach, przyspieszenie wdrożenia Centralnej e-Rejestracji oraz utworzenie Centralnej e-Kolejki do planowych zabiegów. Ministerstwo chce także wprowadzić wysokie kary – nawet do miliona złotych – dla placówek, które nie będą zapewniały równego dostępu do leczenia.
Jednym z najbardziej dyskutowanych pomysłów jest również wprowadzenie maksymalnych stawek wynagrodzeń dla personelu medycznego oraz większa kontrola nad wydatkami płacowymi szpitali.
O tym, że konieczna jest gruntowna zmiana systemu finansowania ochrony zdrowia mówił w Radiu BIELSKO – jeszcze przed wystąpieniem minister zdrowia – starosta bielski i prezes Związku Powiatów Polskich Andrzej Płonka.
Jak podkreśla, samorządy od wielu lat alarmują, że obecny system prowadzi do coraz większych problemów.
– Od 15 lat próbujemy o tym rozmawiać. Zapraszamy kolejnych premierów do rozmów z samorządami o sytuacji w ochronie zdrowia i do tej pory nie udało się takiego spotkania zorganizować – mówił Andrzej Płonka.
Jego zdaniem dopiero głośne informacje o rekordowych zarobkach lekarzy zwróciły uwagę opinii publicznej na problemy, z którymi szpitale zmagają się od lat.
Punktem wyjścia do dyskusji stała się sprawa lekarza z Warszawy, który zarobił w ubiegłym roku około 1,5 mln zł, pracując w kilku placówkach.
Zdaniem prezesa Związku Powiatów Polskich nie należy jednak skupiać się wyłącznie na pojedynczych przypadkach.
– Tak zbudowaliśmy system. Lekarze korzystają z możliwości, które stworzyły obowiązujące przepisy. Trudno mieć do nich pretensje, skoro działają legalnie – ocenia Andrzej Płonka. Podobne sytuacje mają miejsce również w naszym regionie.
Starosta przypomniał przykład Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej, który miał ogromne trudności z pozyskaniem lekarzy do pracy na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.
– Płacono nawet około 500 zł za godzinę pracy, a mimo to nie było chętnych. Przy takich stawkach miesięczne wynagrodzenie przekracza 100 tysięcy złotych, a rocznie może wynosić ponad milion złotych – zauważył.
Jego zdaniem dyrektorzy szpitali często nie mają wyboru. Aby zapewnić ciągłość pracy oddziałów, muszą akceptować wysokie stawki kontraktowe.
Andrzej Płonka zwraca uwagę, że największym problemem jest obecnie struktura kosztów funkcjonowania placówek medycznych.
– Dzisiaj koszty płac stanowią w szpitalach minimum około 80 procent wszystkich wydatków. Żadna prywatna firma nie wytrzymałaby tego – podkreśla.
play_arrow
„Takiego systemu żadna prywatna firma by nie wytrzymała”. Szpitale na granicy wydolności Izabela Janoszek
Jednocześnie przypomina, że wysokość wynagrodzeń w ochronie zdrowia regulowana jest ustawowo. To – jego zdaniem – prowadzi do narastania zadłużenia placówek. Prezes Związku Powiatów Polskich uważa, że potrzebna jest gruntowna reforma.
– Trzeba zmienić cały system. Bez kompleksowej reformy nadal będziemy mierzyć się z tymi samymi problemami – przekonuje.
A co o propozycjach minister zdrowia myślą lekarze? Wiceprezes Beskidzkiej Izby Lekarskiej Klaudiusz Komor będzie we wtorek gościem Radia Bielsko.
jak atrakcyjnie spędzić czas w regionie, jak ominąć korki i jak odpocząć?
close
Copyright Radio BIELSKO