Piłka nożna

Pierwszy sparing na remis. Podbeskidzie zmierzyło się z III-ligowcem

today04.07.2026 12:56

Tło
share close

Podbeskidzie Bielsko-Biała rozegrało pierwszy sparing w trakcie letniego okresu przygotowawaczego. Na start podopieczni Marcina Włodarskiego zmierzyli się z trzecioligowym Zagłębiem Sosnowiec. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2

Pierwszy letni sparing

Pierwszy letni sprawdzian „Górali” rozpoczął się dla nich dość pechowo. Już w 3. minucie gry po faulu Szymona Brańczyka, gospodarze otrzymali rzut karny, a ten pewnie został wykorzystany przez Evgeniya Shikavkę.

Zawodnicy Zagłębia z prowadzenia cieszyli się jednak tylko przez kilkadziesiąt minut. W 36. minucie podopiecznym Marcina Włodarskiego udało się wyrównać stan meczu. Autorem trafienia został nowy nabytek bielskiego klubu, Oskar Sewerzyński, który pokonał golkipera rywali strzałem zza pola karnego.

Remis na start

Po zmianie stron, na murawie dało się zaobserwować rosnącą przewagę piłkarzy spod Klimczoka. Efekty nadeszły kwadrans po rozpoczęciu drugiej odsłony spotkania. „Górali” na prowadzenie wyprowadził Krzysztof Twardosz. Młody napastnik w minionych miesiącach był jednym z filarów „dwójki” Podbeskidzia, która zwieńczyła sezon awansem do IV ligi. Teraz strzelił także dla pierwszego zespołu.

Ledwie kilka chwil później Bielszczanie mieli okazję do podwyższenia wyniku. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Marcin Biernat, jednak zwycięsko z tego pojedynku wyszedł golkiper Zagłębia – Kacper Siuta. Ostatecznie prowadzenia nie udało się dowieźć do końcowego gwizdka. Miejscowi nieco ponad 10 minut przed upływem regulaminowego czasu gry, zdołali wyrównać. 

Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:2 (1:1) Zagłębie Sosnowiec

1:0  Shikavka

1:1 Sewerzyński

2:1 Twardosz

2:2 Kupidura

 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]