Piłka nożna

Jednak się utrzymali „Trzeba to potraktować jako drugą szansę”

today02.07.2026 11:24

Tło
share close

Wydawało się, że los Grapy Trzebinia jest już przesądzony. Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że spadku do B-Klasy uda się uniknąć. W obliczu zawirowań na wyższych szczeblach rozgrywkowym zespół najprawdopodobniej pozostanie w szeregach żywieckiej „Serie A”. 

Sezon zakończony, ale emocji nie brakuje

Mimo że sezon piłkarski już się zakończył, emocji wciąż nie brakuje. Tym razem generowane są one nie tyle przez boiskowe wydarzenia, co przez decyzje podejmowane w gabinetach. Wczoraj udało nam się nieoficjalnie potwierdzić, że Góral Istebna faktycznie pozostanie w szeregach V ligi. 

Więcej na ten temat:

Grapa pozostanie w A-Klasie

Ta decyzja bezpośrednio wpływa na losy Sokoła Słotwina, który dzięki temu pozostanie w skoczowsko-żywieckiej okręgówce… A to z kolei otwiera szansę dla Grapy Trzebinia. Zespół najprawdopodobniej utrzyma się w A-Klasie.

– Jeśli te doniesienia faktycznie się potwierdzą, to trzeba to potraktować jako pewnego rodzaju drugą szansę. Byłem przekonany, że raczej spadniemy i niewiele się już zmieni. Nie mamy jednak jeszcze pełnej pewności — z tego co wiem, trzeba poczekać do 7 lipca, ale jeśli się tak stanie to musimy wykorzystać tę szansę i zmobilizować się jeszcze bardziej przed nowym sezonem – mówi nam na gorąco Daniel Grabski, szkoleniowiec Grapy Trzebinia.

Za Grapą trudny sezon

Miniony sezon – nawet jeśli faktycznie zakończy się utrzymaniem – z pewnością nie był udany. Na przestrzeni całej kampanii drużyna zdołała zapisać na swoim koncie jedynie 14 ligowych „oczek”, co z pewnością nie jest satysfakcjonującym wynikiem. Szkoleniowiec pytany o przyczyny takiego rezultatu, wskazuje na brak konsekwencji w poszczególnych meczach.

– Uważam, że główną przyczyną był brak konsekwencji w naszym działaniu. Przez większość meczu realizowaliśmy plan, który sobie założyliśmy, ale później, koło 60-70 minuty brakowało nam cierpliwości i konsekwencji. Zaczęliśmy grać zbyt szybko, pojawiło się też zbyt duże poczucie pewności siebie i przeciwnik to wykorzystywał. – tłumaczy nam trener.

„Jeśli utrzymamy się w A-Klasie, to nikt nie odejdzie”

Grapa przygotowania do nowego sezonu ma rozpocząć 15 lipca. Aktualnie klub pracuje nam transferami i budową kadry przed następnymi rozgrywkami. Jeśli faktycznie potwierdzą się doniesienia o pozostaniu w A-Klasie, sytuacja będzie z pewnością łatwiejsza.

– Jesteśmy po wstępnych rozmowach ze wszystkimi zawodnikami i wszyscy zadeklarowali, że jeśli utrzymamy się w A-Klasie, to nikt nie odejdzie. Jeżeli dojdzie do spadku, wtedy będziemy dopiero rozmawiać indywidualnie z poszczególnymi piłkarzami. Na ten moment, według mojej wiedzy jako trenera i informacji od prezesa, nikt nie zgłaszał chęci odejścia, więc kadra powinna zostać utrzymana. – zaznacza Grabski.

 
 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]