Bielsko-Biała

Patrzą na pniaki i pytają: naprawdę nie dało się inaczej? Odpowiada MZD

today01.07.2026 12:15 1

Tło
share close

Przy ulicy Okrzei w Bielsku-Białej wycięto sporo drzew, w tym dorodne kasztanowce. Zaalarmował nas o tym słuchacz. Jak się okazuje, drzewa zniknęły w ramach przygotowań do dużych miejskich inwestycji.

Wycinka u progu lata

Słuchacz zwraca uwagę, że wycinka została przeprowadzona w czasie upałów, kiedy każde drzewo dające cień jest na wagę złota. Podkreśla też, że drzewa usunięto w okresie lęgowym ptaków.

– Wielu mieszkańców zastanawia się, jaki był powód tej bezmyślnej wycinki u progu lata i kto zezwolił na takie działanie. Czyżby kolejna inwestycja w betonowe coś, co nie może się obejść bez wycinki drzew? – pyta nasz słuchacz.

W tle dwie duże inwestycje

Odpowiedź na to pytanie jest twierdząca. Po zasięgnięciu języka w Miejskim Zarządzie Dróg okazało się, że wycinka przy Okrzei to element przygotowań do dwóch ogromnych przedsięwzięć: budowy centrum przesiadkowego oraz północnej śródmiejskiej obwodnicy miasta. W skład tej drugiej inwestycji wchodzi rozbudowa ulicy Okrzei.

– Musimy przenieść część infrastruktury kolejowej w nową lokalizację, a ta nowa lokalizacja wymaga dokonania likwidacji zieleni – usłyszeliśmy w MZD.

Jak informuje zarząd dróg, zasadnicza część wycinki została już wykonana. Obejmuje ona także zieleń widoczną od strony ulicy Trakcyjnej. W najbliższym czasie usuwane mają być jeszcze pojedyncze drzewa.

MZD: wszystko zgodnie z prawem

Miejski Zarząd Dróg zapewnia, że wycinka odbywa się z poszanowaniem prawa. Na terenach kolejowych została przeprowadzona na podstawie wymaganych przepisami pozwoleń. Pozostałą część wykonano na mocy wydanej w marcu tego roku decyzji ZRID, czyli zezwolenia na realizację inwestycji drogowej w postaci budowy obwodnicy.

W miejsce wyciętych drzew planowane są nowe nasadzenia. Nie będą to jednak nasadzenia w stosunku jeden do jednego. Powód? Ograniczona powierzchnia, którą po zakończeniu inwestycji będzie można przeznaczyć na zieleń.

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]