powiat bielski

Atak dzików w Szczyrku. Interweniowała policja i urzędnicy

today11.06.2026 10:13

Tło
share close

Coraz większym problemem w Szczyrku stają się dziki, które podchodzą w bezpośrednie sąsiedztwo zabudowań. W środę szczególne zagrożenie wystąpiło w rejonie ul. Zdrowia, gdzie w pobliżu Ośrodka Zdrowia przebywała agresywna locha z młodymi. W związku z sytuacją wydano ostrzeżenie dla mieszkańców i pacjentów korzystających z placówki. Przed południem na miejsce skierowano patrol policji.

Jak przekazał podkom. Sławomir Kocur, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej, funkcjonariusze udzielali asysty podczas działań mających na celu odstraszenie zwierząt. Interwencję zgłosił przedstawiciel Urzędu Miejskiego.

Groźna sytuacja w środę

Sytuacja ze środy wynikała z tego, że wcześniej podjęto decyzję o wykoszeniu zagajnika pomiędzy ulicami Zdrowia i Turystyczną, gdzie przebywała liczna rodzina dzików z młodymi. Wtedy zwierzęta zaczęły zachowywać się agresywnie. Wydano ostrzeżenie dla mieszkańców i pacjentów Ośrodka Zdrowia. Następnie rozpoczęto rozmieszczanie środków odstraszających. Pierwsza próba wykorzystania preparatów chemicznych nie przyniosła oczekiwanego efektu. Ostatecznie zwierzęta udało się wypłoszyć dzięki hałasowi oraz sygnałom dźwiękowym radiowozu.

Po południu urząd miasta poinformował o odwołaniu alarmu przy Ośrodku Zdrowia. Dziki opuściły rejon placówki, jednak samorząd apeluje do mieszkańców o zachowanie ostrożności i niewyrzucanie resztek jedzenia w pobliżu zabudowań. Władze miasta zapowiadają dalsze działania mające ograniczyć obecność dzików w rejonach zamieszkałych. Poszukiwane będą kolejne legowiska znajdujące się w pobliżu domów i miejsc publicznych.

Sztab kryzysowy szuka rozwiązania

Narastający problem był również jednym z głównych tematów posiedzenia sztabu kryzysowego, które odbyło się we wtorek pod przewodnictwem burmistrza Szczyrku. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Lasów Państwowych, policji, Przedsiębiorstwa Komunalnego oraz Urzędu Miasta.

Jak podkreślali eksperci, skuteczne rozwiązanie problemu nie jest łatwe. Od kwietnia na terenie Szczyrku odstrzelono już 13 dzików. Dla porównania, w analogicznym okresie poprzednich lat były to zaledwie 2–3 sztuki. Dodatkowym utrudnieniem są przepisy. Odstrzał poza obwodami łowieckimi wymaga odpowiednich procedur i współpracy z kołem łowieckim, a minimalna odległość od zabudowań wynosi 150 metrów. Tymczasem zwierzęta coraz częściej pojawiają się w ogrodach i bezpośrednio przy domach.

Populacja rośnie w szybkim tempie

Jak poinformowano podczas posiedzenia sztabu, jeszcze kilka lat temu roczny przyrost populacji dzików wynosił około 100 procent. Obecnie szacowany jest nawet na 350 procent. Leśnicy wskazują, że wpływ na tę sytuację mają przede wszystkim łagodne zimy oraz łatwy dostęp do pożywienia pozostawianego przez ludzi. 

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]