powiat żywiecki

Kilkanaście osób na proteście. W tle konflikt o drogę prowadzącą nad jezioro

today04.06.2026 17:13 1

Tło
share close

Protest pod bramą w Zarzeczu. Spór o dojazd nad Jezioro Żywieckie trwa

Około 20 osób wzięło udział w czwartkowym proteście przy bramie ustawionej na drodze prowadzącej w kierunku „Wyspy” i terenów położonych nad Jeziorem Żywieckim w Zarzeczu. Wśród uczestników było zaledwie kilka osób mieszkających na co dzień w Zarzeczu. Spór dotyczy zamknięcia przejazdu dla samochodów osobowych przez użytkownika wieczystego terenu.

Protestujący mówią o ograniczeniu dostępu

Jedna z osób uczestniczących w proteście, dzierżawca działki znajdującej się za bramą, przekonywała, że zamknięcie przejazdu utrudnia dostęp do terenów położonych nad jeziorem i jest związane z trwającym od dłuższego czasu konfliktem dotyczącym nieruchomości.

  • cover play_arrow

    Kilkanaście osób na proteście. W tle konflikt o drogę prowadzącą nad jezioro Paweł Chudecki

Protestujący domagają się wyjaśnienia legalności ustawienia bramy oraz przywrócenia możliwości dojazdu samochodami do terenów położonych za nią.

Gmina: nie jesteśmy stroną sporu

Jak podkreśla zastępca wójta gminy Łodygowice Maciej Sobkowski, samorząd nie jest stroną konfliktu.

– Faktycznie droga została zamknięta, jednak przebiega ona przez działki należące do Skarbu Państwa. Użytkownikiem wieczystym tego terenu jest inny podmiot. Gmina nie ma podstaw prawnych, by nakazać usunięcie bramy – wyjaśnia wicewójt.

Jednocześnie samorząd przypomina, że od kilku lat deklarowany jest zamiar przekazania tego terenu na rzecz gminy. Jak zapewniają władze Łodygowic, po przejęciu nieruchomości droga zostałaby udostępniona wszystkim użytkownikom.

  • cover play_arrow

    Kilkanaście osób na proteście. W tle konflikt o drogę prowadzącą nad jezioro Paweł Chudecki

Zobacz też: Brama zamknęła dojazd nad Jezioro Żywieckie. Mieszkańcy zapowiadają protest

Starostwo analizuje dokumenty

Sprawą zajmuje się obecnie Starostwo Powiatowe w Żywcu, które wykonuje zadania związane z gospodarowaniem nieruchomościami Skarbu Państwa. Urzędnicy analizują dokumentację dotyczącą działek oraz statusu drogi prowadzącej nad jezioro.

 

Spółka: to nie jest droga publiczna

Odmienne stanowisko przedstawia spółka Kombi Invest, będąca użytkownikiem wieczystym nieruchomości. W przekazanym stanowisku podkreśla, że teren nie jest drogą publiczną ani drogą gminną i nie jest przeznaczony do powszechnego korzystania.

Spółka wskazuje również, że nieruchomość nie jest obciążona służebnością przejazdu ani przechodu, a korzystanie z niej przez osoby trzecie wymaga odpowiedniego tytułu prawnego. Według przedstawicieli firmy przed bramą przygotowano parking dla około 40 samochodów, a pieszy i rowerowy dostęp do terenów nad jeziorem nie został zablokowany.

Jak zapewnia spółka, brama jest otwierana dla służb ratunkowych, WOPR-u, Wód Polskich, straży pożarnej, policji oraz podmiotów realizujących inwestycje na terenie „Wyspy”. Dodatkowo, ze względu na długi weekend, brama została otwarta aby nie blokować wzmożonego ruchu.

Na razie nie wiadomo, jakie wnioski przyniesie analiza prowadzona przez starostwo. Od jej wyników może zależeć dalszy rozwój sporu, który od kilku dni budzi duże emocje wśród części mieszkańców i użytkowników Jeziora Żywieckiego.

Autor: Zdjęcie autora Paweł Chudecki
[email protected]