Bielska piłka

Zwycięstwo na koniec sezonu! Teraz czas na baraże

today30.05.2026 16:31

Tło
share close

Ostatnia kolejka sezonu zasadniczego w Betclic 2. Lidze za nami! Podbeskidzie Bielsko-Biała wygrało przed własną publicznością z Podhalem Nowy Targ i zakończyło sezon na 4. miejscu w tabeli!

Ostatni akt sezonu

Podbeskidzie Bielsko-Biała do ostatniej kolejki przystępowało z chłodną głową. Podopieczni Marcina Włodarskiego już przed tygodniem zapewnili sobie udział w barażach. Dziś miało się jednak rozstrzygnąć, na którym miejscu zakończą sezon i z jakiej pozycji przystąpią do rywalizacji o awans na zaplecze Ekstraklasy.

O g. 14.30 rozpoczęły się wszystkie spotkania 34. serii gier w Betclic 2. Lidze, w tym właśnie to rozgrywane na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej. Podbeskidzie do rywalizacji z Podhalem Nowy Targ przystąpiło dość spokojnie. W pierwszej fazie meczu, to raczej goście mieli nieco więcej okazji, aby zagrozić bramce Konrada Forenca.

Nie zaczęło się dobrze

Zanim na zegarze wybiła 10. minuta spotkania, Podhale kilkukrotnie zdołało uderzyć na bramkę miejscowych. Próbował Adam Chojecki, próbował Mikołaj Lipiec, piłkę w kierunku bramki posłał także Bartosz Mikołajczyk. W każdym przypadku brakowało jednak precyzji. Niedługo później, świetną okazję, po drugiej stronie boiska, aby otworzyć wynik meczu, miał Maksymilian Sitek. Ostatecznie skrzydłowy bielskiego zespołu trafił w poprzeczkę.

Bezbramkowy wynik utrzymywał się jedynie do 34. minuty, wówczas przyjezdni z Nowego Targu zdołali otworzyć wynik meczu. Autorem pierwszego gola w tym spotkaniu została Adam Chojecki. Czas płynął, a przerwa zbliżała się nieubłaganie, Bielszczanie próbowali odrobić straty, ale wszelkie próby kończyły się niepowodzeniem, ze względu na skuteczną obronę rywala.

Dopiero w 43. minucie piłka znalazła drogę do siatki. Dośrodkowanie Wojciecha Słomki wykorzystał Jan Majsterek, doprowadzając tym samym do wyrównania tuż przed końcem pierwszej połowy. 

Szybkie trafienie

Po zmianie stron kibice zebrani na trybunach Stadionu Miejskiego w Bielsko-Białej nie musieli zbyt długo czekać na gole. Już w 46. minucie Maksymilian Sitek po indywidualnym rajdzie wyprowadził zespół Górali na prowadzenie. Taki rezultat podwójnie motywował zespół Podhala do odrabiania strat.

Wyniki innych meczów determinowały ich do tego, aby w sięgnąć po komplet punktów. W przeciwnym wypadku gra w barażach zostałaby jedynie niespełnionym marzeniem. Goście starali się więc odrabiać straty, lecz niewiele z tego wynikało. Podbeskidzie natomiast co jakiś czas stwarzało sobie sytuację do podwyższenia prowadzenia.

Nic więcej nie wpadło

Na bramkę rywala uderzał, chociażby Marcin Urynowicz – bezskutecznie, świetną okazję w 76. minucie meczu miał także Oskar Tomczyk, który znalazł się w sytuacji sam na sam. Ostatecznie jednak to golkiper wyszedł zwycięsko z tego starcia. Ze swojej pracy świetnie wywiązywał się także Konrad Forenc.

Golkiper Górali pewnie powstrzymywał wszystkie próby zawodników z Nowego Targu. W końcówce regulaminowego czasu gry obronił groźne uderzenie wprowadzonego chwilę wcześniej na plac gry, Marcinho. Ostatecznie nic więcej do żadnej z bramek już nie wpadło…

Podbeskidzie Bielsko-Biała kończy sezon zasadniczy na 4. miejscu w tabeli. Oznacza to, że półfinale baraży zmierzy się z rezerwami Śląska Wrocław. Mecz odbędzie się na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej. Ich dzisiejszy rywal, Podhale Nowy Targ ostatecznie uplasował się na 7. lokacie, poza strefą barażową…

Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1 (1:1) Podhale Nowy Targ

0:1 Chojecki (34′)

1:1 Majsterek (43′)

2:1 Sitek (46′)

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]