Piłka nożna

Po EURO 2016 mógł odejść do topowych lig. „Miałem bardzo ciekawe oferty…”

today25.05.2026 09:36

Tło
share close

Po Mistrzostwach Europy 2016 wielu reprezentantów Polski zmieniło kluby. Grzegorz Krychowiak zamienił Sevillę na PSG, Arkadiusz Milik przeniósł się z Ajaxu Amsterdam do Serie A, zasilając kadrę Napoli. Podobną ścieżkę obrał Piotr Zieliński. Mieliśmy także przykłady zawodników, którzy opuścili rodzimą ligę. Michał Pazdan pożegnał się z Legią Warszawa i wybrał tureckie Ankaragücü. Oferty zza granicy miał także Tomasz Jodłowiec…

Sunderland, Betis, Fenerbahçe… Jodłowiec przebierał w ofertach

Tomasz Jodłowiec w wywiadzie, który znajdziecie na naszym kanale YouTube, wyznał, że po EURO we Francji miał bardzo ciekawe oferty z zagranicznych klubów. Zainteresowanie usługami defensywnego pomocnika wykazywały, chociażby Sunderland, Real Betis, Fenerbahçe, czy Trabzonspor… Dużo wcześniej pojawiały się także oferty z Napoli.

– Była to Anglia – Sunderland. Miałem oczywiście propozycję z Napoli, dwa razy. Miałem Betis Sevilla, Turcja również była, Trabzonspor czy Fenerbahçe. Miałem bardzo ciekawe oferty… Nie będę już wymieniał innych – zdradził po latach były reprezentant Polski.

„Latem, menadżer praktycznie już czekał na mnie we Włoszech”

Już dużo wcześniej wychowanek Koszarawy Żywiec mógł trafić także na Półwysep Apeniński. W 2008 roku media huczały o możliwym transferze do Napoli. Jak słyszymy, rozmowy z włoskim klubem faktycznie były na zaawansowanym poziomie, jednak ostatecznie Jodłowiec nie zdecydował się na wyjazd za granicę.

– Latem, menadżer praktycznie już czekał na mnie we Włoszech. Ja byłem wtedy jeszcze młody, troszeczkę niepewny wyjazdu i nie skorzystałem. Napoli jeszcze poprawiło ofertę zimą… Również wtedy nie wyjechałem – wspominał po latach. – Mogę rozpamiętywać, ale teraz patrzę na dzieci… i żyje się dalej – spuentował z uśmiechem.

Cała rozmowa:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]