Piłka nożna

Koszarawa lepsza w meczu gwiazd. Hat-trick Tomasza Jodłowca!

today18.04.2026 11:26

Tło
share close

Wczoraj w Żywcu odbyło się oficjalne otwarcie nowego obiektu sportowego. Z tej okazji rozegrano także mecz gwiazd żywieckiej piłki, w którym zmierzyły się drużyny złożone z byłych graczy Koszarawy oraz Czarnych Żywiec. Na boisku pojawili się m.in. burmistrz Żywca – Antoni Szlagor, czy Tomasz Jodłowiec… Były reprezentant Polski popisał się nawet hat-trickiem i poprowadził swój zespół do pewnego zwycięstwa.

Piłkarskie święto z Żywcu 

Mimo że w takich meczach wynik nie jest najważniejszy, to zawodnikom bieżącym udział w tym wydarzeniu, nie można odmówić sporej woli walki i ambicji. Czego najlepszym przykładem był fakt, że niejednokrotnie były przekraczane przepisy.

Już od pierwszych minut dało się zauważyć przewagę zawodników Koszarawy. Dość szybko objęli prowadzenie, za sprawą Bartłomieja Jakubca, który po strzale głową otworzył wynik spotkania. To nie był koniec emocji w pierwszej części gry, bowiem niedługo później, rzut wolny na bramkę wykorzystał Damian Gołębiowski. Przed przerwą prowadzenie podwyższył jeszcze Rafał Żurawski i w efekcie, na półmetku zmagań mieliśmy wynik 3:0.

Tuż przed przerwą porozmawialiśmy z burmistrzem Żywca. Antoni Szlagor również brał udział w spotkaniu. Posłuchajcie, co nam powiedział…

 

Tomasz Jodłowiec z hat-trickiem

Po zmianie stron emocji nie brakowało. Tym razem do ataku odważniej ruszyli  Czarni Żywiec, co zaowocowało zdobyciem dwóch bramek. Najpierw  do siatki trafił Łukasz Sandok, a niedługo później swoje trafienie dołożył także Tomasz Kastelik. Dość szybko zrobiło się więc 3:2 i mogło się wydawać, że spotkanie do samego końca będzie trzymało w napięciu…

Wtedy do akcji wkroczył Tomasz Jodłowiec. Były reprezentant Polski wykorzystał dogranie z rzutu rożnego i ponownie wyprowadził swój zespół na dwubramkowe prowadzenie, jak czas pokazał – był to dopiero początek jego strzelania. Zanim jednak przyszły kolejne bramki, na listę strzelców zdążył się wpisać jeszcze Piotr Pindel, a w międzyczasie odpowiedzieć zdołali Czarni. Z rzutu karnego do siatki Koszarawy trafił Andrzej Młyński. Później Jodłowiec zdobył jeszcze jedną bramkę „z gry”, a następnie skompletował hat-tricka, dzięki trafieniu z rzutu karnego, który zresztą został podyktowany za faul na nim. 

Ostatecznie to Koszarawa okazała się lepsza, pokonując Czarnych 7:3. Po spotkaniu porozmawialiśmy z Tomaszem Jodłowcem. Posłuchajcie, co mówił zaraz po końcowym gwizdku arbitra…

 

Koszarawa Żywiec 7:3 Czarni Żywiec 

1:0 Jakubiec

2:0 Gołębiowski

3:0 Żurawski

3:1 Sandok

3:2 Kastelik

4:2 Jodłowiec 

5:2 Pindel

5:3 Młyński

6:3 Jodłowiec 

7:3 Jodłowiec 

Koszarawa Żywiec

Rafał Prochownik, Maciej Mrowiec, Bartłomiej Jakubiec, Krzysztof Jodłowiec, Tomasz Pietraszko, Marcin Kochutek, Tomasz Jodłowiec, Damian Gołębiowski, Bartosz Sala, Piotr Pindel, Grzegorz Kubica, Robert Domżał, Antoni Szlagor, Rafał Żurawski, Marcin Dobranowski, Przemysław Przerwa, Szymon Gąsiorek, Roman Wika 

Czarni Żywiec

Marcin Supłat, Marcin Piecuch, Michał Caputa, Krzysztof Klimek, Tomasz Kastelik, Łukasz Tomiczek, Jarosław Białek, Jarosław Gowin, Andrzej Młyński, Seweryn Kosiec, Krzysztof Bąk, Tomasz Barcik, Marcin Klecza, Robert Sołtysek, Grzegorz Białek, Jakub Dziki, Łukasz Sandok, Ireneusz Iwanow, Romuald Stokłosa, Emanuel Pawełek, Daniel Danielak

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]