powiat bielski

Znaleźli w ziemi prawdziwego potwora. Miał pół metra długości

today15.04.2026 11:22 1

Tło
share close

Na ulicy Skalistej w Szczyrku znaleziono wczoraj duży pocisk artyleryjski o długości 50 centymetrów i średnicy 10 centymetrów. Niewybuch leżał w ziemi, zapewne od czasów drugiej wojny światowej.

Niewybuch odkryli pracownicy firmy zajmującej się wymianą drogowej nawierzchni. Jak podkreśla Sławomir Kocur, rzecznik prasowy bielskiej policji, zachowali się wzorowo – i od razu powiadomili służby. 

Najpierw policjanci, potem saperzy

Na miejsce szybko przybyli policjanci z Komisariatu Policji w Szczyrku, którzy zabezpieczyli teren oraz wezwali specjalistyczną jednostkę saperską.

– Do akcji skierowano saperów z Centralnego Ośrodka Koordynacji Rozminowania z Wrocławia. Wojskowi przejęli niewybuch, zabezpieczyli go, a następnie wywieźli w bezpieczne miejsce, gdzie zostanie zdetonowany – mówi Sławomir Kocur.

Dla bezpieczeństwa z trzech pobliskich domów ewakuowano sześć osób. Po kilku godzinach mogły wrócić do swoich posesji.

Kluczowe właściwe zachowanie

To kolejny przypadek odnalezienia niebezpiecznej pamiątki z okresu drugiej wojny. Niedawno informowaliśmy o podobnym zdarzeniu w bielskim Lipniku. Podobnie jak wtedy, odpowiedzialne zachowanie osób, które dokonały odkrycia, pozwoliło uniknąć niebezpieczeństwa.
– Przypominamy i po raz kolejny apelujemy, że w przypadku znalezienia niewybuchu nie wolno go dotykać ani przenosić. Należy natychmiast powiadomić policję i oddalić się na bezpieczną odległość – podkreśla Sławomir Kocur.

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]