Bielsko-Biała

Karoserie zmiażdżone, posypało się szkło. Samochodowe domina na krajowej jedynce

today16.01.2026 14:57

Tło
share close

Dwa busy i ciężarówka uczestniczyły w kolejnej już dzisiaj kraksie na drodze krajowej numer 1, na granicy Bielska-Białej i Czechowic-Dziedzic, w rejonie przecięcia z ulicą Mazańcowicką.

Do pierwszej doszło rano. Kobieta jadąca osobówką wjechała tam w sygnalizator świetlny na skrzyżowaniu z ulicą Węglową. Samochód dachował i uległ praktycznie całkowitemu rozbiciu. Kierującej nic się stało.

Polecamy przeczytać: Koszmarnie wyglądające dachowanie na DK1. Są objazdy!

Niedługo potem, po 10:30, dostawczaki i tir zderzyły tuż za wyjazdem z Bielska-Białej. Było to najechanie na tył. 27-latek kierujący dostawczym iveco nie zachował właściwej odległości i wjechał w jadącego przed nim, również dostawczego renaulta. Siła uderzenie była duża, więc renault został przepchnięty i dobił do ciężarowego dafa.

Kierowca z iveco dostał mandat. Zdarzenie był kolizją, nic się nikomu nie stało. Przez pewien czas w miejscu kraksy były utrudnienia w ruchu, ale już jest po wszystkim – droga jest przejezdna. 

Autor: Beata Stekla