Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Podbeskidzie II Bielsko-Biała w miniony pokonało MKS Lędziny 4:2, choć – jak podkreślają sami zawodnicy – wynik mógł być jeszcze wyższy. Bielszczanie przez większość spotkania kontrolowali przebieg gry, a końcówka przyniosła jedynie niepotrzebne nerwy.
Kapitan zespołu Kornel Osyra nie miał wątpliwości po końcowym gwizdku. – Zwycięstwo zasłużone. Wydaje mi się, że mogliśmy strzelić trochę więcej bramek, bo tych sytuacji było dużo. Szkoda tych dwóch straconych, bo tak naprawdę nic się u nas nie działo. Końcówka była nerwowa i chaotyczna, ale podsumowując – mecz był pod pełną kontrolą – ocenił zawodnik Podbeskidzia II.
Bielszczanie długo dominowali, a rywale mieli problemy z wyjściem z własnej połowy. Dwie stracone bramki to – zdaniem kapitana – efekt braku koncentracji. – Sami sobie trochę utrudniliśmy pewne rzeczy. To był brak koncentracji, a nie powinno się nam to przytrafić. Zawsze buduje zespół, jak jest zero z tyłu, a te dwie bramki były zupełnie niepotrzebne – przyznał Kornel Osyra.
Dzięki zwycięstwu Podbeskidzie II zmniejszyło stratę do lidera MRKS Czechowice-Dziedzice do czterech punktów i wciąż liczy się w walce o najwyższe cele. – Patrzymy do przodu i gonimy Czechowice. Walczymy też z Głoczołkowicami o drugą pozycję. Pierwsza runda nie była taka, jak chcieliśmy, ale druga pokazuje, na co nas stać. Gdybyśmy tak grali wcześniej, dziś bylibyśmy w innej sytuacji – podsumował kapitan bielszczan.
jak atrakcyjnie spędzić czas w regionie, jak ominąć korki i jak odpocząć?
close
Copyright Radio BIELSKO