Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Sąd Rejonowy w Oświęcimiu skazał 20-letniego kierowcę volkswagena na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. To efekt wypadku z 8 marca 2025 roku w Kętach, w którym zginęła 15-letnia Laura, a Oskar, syn wiceburmistrza Kęt Marcina Bloka, trafił do szpitala z ciężkimi obrażeniami. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.
Sąd Rejonowy w Oświęcimiu ogłosił wyrok dziś (24 czerwca). Sprawę rozpoznawano na rozprawach 23 lutego, 13 maja i 17 czerwca tego roku. Sędzia Szymon Kulawik uznał młodego kierowcę winnym spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym dla jednej z pasażerek i ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu drugiego pasażera.
Sąd ustalił, że oskarżony naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym umyślnie i jechał z prędkością nie mniejszą niż 70 kilometrów na godzinę, w miejscu z ograniczeniem do 50 km/h.
Sąd wymierzył karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby pięciu lat. Do tego dołączono grzywnę w wysokości 4500 złotych. Sąd oddał skazanego pod dozór kuratora i orzekł dziesięcioletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Do tego okresu zaliczono czas zatrzymania prawa jazdy, liczony od dnia wypadku. Sąd zasądził też zadośćuczynienia. Wyrok nie jest prawomocny.
Do zdarzenia doszło 8 marca 2025 roku na ulicy Kęckie Góry Północne w Kętach. 19-latek, kierując samochodem marki volkswagen golf, nie dostosował prędkości do warunków na łuku drogi. Stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwny pas i uderzył w drzewo rosnące przy drodze.
Najciężej ucierpieli pasażerowie auta. Jeden z nich, Oskar, doznał urazu wielonarządowego, ostrej niewydolności oddechowej oraz licznych złamań i obrażeń wewnętrznych. Laura odniosła obrażenia, które po kilku dniach walki lekarzy o jej życie doprowadziły do śmierci.
Uzasadniając wymiar kary, sąd wskazał na młody wiek skazanego i jego dotychczasową niekaralność. Wskazał również, że gdyby kierowca jechał z dopuszczalną prędkością 50 kilometrów na godzinę, do utraty przyczepności i zjazdu na inny pas by najpewniej nie doszło.
Sąd zaznaczył przy tym, że oskarżony, prowadząc pojazd w taki sposób, narażał także własne bezpieczeństwo. Skazany nie był wcześniej karany, dlatego sąd uznał, że karą o charakterze wychowawczym, a nie bezwzględnym pozbawieniem wolności, można osiągnąć cel postępowania.
play_arrow
Rok więzienia w zawieszeniu za tragiczny wypadek w Kętach. Sąd wydał wyrok Robert Fraś
Dziesięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów sąd uzasadnił potrzebą wyeliminowania skazanego z ruchu drogowego na czas, w którym mógłby on ponownie stworzyć zagrożenie. Sąd podkreślił, że żadna kara nie zrównoważy cierpienia rodziny zmarłej dziewczyny ani poszkodowanego chłopca, ale wyrok powinien przede wszystkim zapobiegać podobnym zdarzeniom w przyszłości.
Po ogłoszeniu wyroku głos zabrał wiceburmistrz Kęt Marcin Blok, ojciec poszkodowanego w wypadku Oskara Bloka. Polityk powstrzymał się od oceny orzeczenia.
– Wyrok jaki jest, każdy widzi. Czy on jest sprawiedliwy, nie mnie oceniać – powiedział Marcin Blok. Zapowiedział, że jeszcze tego samego dnia rodzina złoży wniosek o uzasadnienie wyroku.
– Wystąpimy jeszcze dzisiaj do sądu o uzasadnienie tego wyroku i będziemy rozważać podjęcie dalszych kroków – dodał wiceburmistrz Kęt.
play_arrow
Rok więzienia w zawieszeniu za tragiczny wypadek w Kętach. Sąd wydał wyrok Robert Fraś
Zobacz też: Wiceburmistrz Kęt o stanie zdrowia syna: „Najgorsze za nami”
Autor:
Robert Fraś
[email protected]
today22.06.2026, 17:33 1
today22.06.2026, 12:36 1
jak atrakcyjnie spędzić czas w regionie, jak ominąć korki i jak odpocząć?
close
Copyright Radio BIELSKO