Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Wyniki referendum przeprowadzonego w czechowickiej kopalni wywołały spór o dalsze losy zakładu. Górnicy odpowiedzieli na pytanie, czy zgadzają się na zawieszenie niektórych postanowień układu zbiorowego pracy, w celu ratowania spółki przed bankructwem.
Za zgodą na zawieszenie zapisów układu zagłosowało 117 pracowników. Przeciw było 318 osób, a 84 wstrzymały się od głosu. Referendum dotyczyło sytuacji w kopalni PG Silesia, której dzierżawą zainteresowana jest spółka Bumech. Dostała na to zgodę sądu. Bumech czeka jeszcze na decyzję Ministerstwa Klimatu i Środowisko o przeniesieniu koncesji na wydobycie węgla.
„Górnicy właśnie wypowiedzieli się. 77% załogi wypowiedziało się, że nie zależy jej na tym, aby firma dalej funkcjonowała” – mówi nam Marcin Sutkowski, główny udziałowiec Bumechu. Jego zdaniem wynik głosowania oznacza sprzeciw wobec dzierżawy kopalni i zgodę na scenariusz upadłościowy.
play_arrow
Referendum w PG Silesia. Marcin Sutkowski: „załoga zdecydowała, że chce zbankrutować” Izabela Janoszek
Sutkowski zapowiedział zwołanie w trybie pilnym posiedzenia rady nadzorczej spółki. – „Po wczorajszym referendum zbierze się, w poniedziałek, rada nadzorcza i wraz z zarządem zdecyduje o przyszłości. Czy my chcemy dalej dzierżawić, czy nie chcemy. Bo my na siłę nikogo nie będziemy zmuszać” – podkreśla.
Inaczej wyniki referendum interpretuje przewodniczący zakładowej Solidarności Grzegorz Babij. Jego zdaniem dla wielu pracowników nie było jasne, czy chodzi o ratowanie PG Silesia, czy też spółki Bumech, która ma przejąć kopalnię w dzierżawę.
Związkowcy wskazują również, że zawieszenie części układu zbiorowego pracy oznaczałoby w praktyce obniżenie wynagrodzeń. – „Tak naprawdę zadane pytanie powinno brzmieć: czy zgadzasz się z tym, żeby wziąć ci następne elementy wynagrodzenia. Chcę tylko przypomnieć, że jesteśmy najniżej wynagradzanymi pracownikami kopalni w tej chwili w Polsce. Nie ma niższych wynagrodzeń jak w PG Silesia” – mówi Grzegorz Babij.
play_arrow
Referendum w PG Silesia. Marcin Sutkowski: „załoga zdecydowała, że chce zbankrutować” Izabela Janoszek
Jak dodaje, wynagrodzenia w kopalni kształtują się na poziomie około 3–4 tys. zł netto dla pracowników powierzchniowych i ponad 4 tys. zł dla górników dołowych, plus dodatki. – „W związku z tym pracownikom naprawdę już nie ma co wziąć. Myśmy już zawieszali w zeszłym roku część układu zbiorowego pracy. Było nam obiecane, że po roku układ zostanie odwieszony, a tutaj jeszcze mamy zacisnąć pasa, już się więcej nie da. Tak pracownicy postanowili, trzeba tę decyzję szanować” – uważa.
Przedstawiciele związku zawodowego nie wierzą, że Bumech zrezygnuje z inwestowania w kopalnię w Czechowicach-Dziedzicach, wskazując na interes ekonomiczny spółki.
Ostateczne decyzje w sprawie przyszłości zakładu mają zapaść na poniedziałkowym posiedzeniu rady nadzorczej Bumechu.
Kilka minut gry wstępnej z książkami, które warto przeczytać. Lokalni autorzy, cenione gwiazdy literatury, wciągające historie i tytuły, które na długo zostają w pamięci.
close
Copyright Radio BIELSKO