powiat bielski

Czerwony alert w lasach. Nadleśnictwo apeluje o ostrożność

today27.06.2026 10:37

Tło
share close

Fala upałów wysusza ściółkę w lasach Podbeskidzia do najwyższego stopnia zagrożenia pożarowego. Nadleśnictwo Andrychów zaapelowało właśnie do turystów i mieszkańców o ostrożność podczas leśnych wędrówek. Leśnicy przypominają, że większość pożarów powstaje z winy człowieka.

Susza zwiększa ryzyko pożaru

Mieszkańcy Podbeskidzia i turyści odwiedzający lokalne szlaki od wielu dni odczuwają skutki utrzymujących się upałów. Termometry wskazują rekordowe wartości, a słońce nie odpuszcza. Dla lasu taka pogoda oznacza poważne zagrożenie.

W lasach Nadleśnictwa Andrychów ściółka leśna jest bardzo sucha. W takich warunkach jedna iskra może doprowadzić do pożaru. Zagrożenie pożarowe osiągnęło najwyższy stopień. Ponad 90 procent pożarów lasów w Polsce powstaje z winy człowieka, najczęściej przez nieuwagę lub brak rozwagi. Nadleśnictwo apeluje więc o czujność podczas leśnych wędrówek.

Zasady bezpieczeństwa podczas suszy

Osoby wybierające się na spacer w okolice Leskowca, Łamanej Skały czy Pańskiej Góry powinny pamiętać o kilku zasadach. Palenie ognisk i korzystanie z grillów jest dozwolone wyłącznie w miejscach wyznaczonych do tego przez leśników. W okresie suszy najlepiej całkowicie zrezygnować z otwartego ognia.

Palenie tytoniu w lesie jest zabronione poza miejscami wyznaczonymi do pobytu ludzi, na przykład wiatami turystycznymi. Rzucenie niedopałka na suchą trawę lub mech może wywołać pożar. Kierowcy powinni parkować tylko na oficjalnych parkingach leśnych, bo rozgrzany katalizator samochodowy w kontakcie z suchą trawą na poboczu drogi leśnej może wzniecić ogień.

Leśnicy proszą również o zabieranie śmieci ze szlaków. Szklana butelka pozostawiona w lesie może działać jak soczewka, skupiając promienie słoneczne i prowadząc do samozapłonu ściółki.

Nadleśnictwo monitoruje sytuację na bieżąco. Jeśli wilgotność ściółki spadnie poniżej 10 procent przez pięć dni z rzędu, nadleśniczy może wprowadzić okresowy zakaz wstępu do lasu. Informacje o ewentualnych zakazach będą publikowane na stronie internetowej nadleśnictwa oraz w mediach społecznościowych.

Co robić, gdy zobaczymy dym lub ogień

Osoba, która podczas spaceru zauważy dym, ogień lub zachowanie mogące doprowadzić do pożaru, powinna reagować natychmiast. Liczy się każda minuta.

Najpierw należy ocenić sytuację i zadbać o własne bezpieczeństwo. Nie warto próbować gasić dużego ognia samodzielnie, ponieważ pożar lasu w górskim terenie rozprzestrzenia się bardzo szybko. Następnie trzeba zadzwonić pod numer alarmowy 112, numer straży pożarnej 998 lub numer Nadleśnictwa Andrychów 33 875 20 15, czynny w godzinach pracy jednostki.

Podczas rozmowy warto podać najważniejsze informacje. Należy wskazać miejsce zdarzenia, na przykład nazwę miejscowości, najbliższy szczyt, numer szlaku lub numer pododdziału leśnego z zielonego słupka granicznego. Pomocne mogą być też współrzędne GPS z telefonu. Trzeba także opisać, co się pali – ściółka, pojedyncze drzewo czy korony drzew – oraz podać swoje dane i numer telefonu.

Lasy wymagają wspólnej troski

Lasy chronią okolicę przed powodzią, dają cień i czyste powietrze. W obliczu suszy i wysokiego zagrożenia pożarowego same potrzebują ochrony. Nadleśnictwo Andrychów apeluje do mieszkańców i turystów o odpowiedzialne zachowanie podczas wypoczynku w lesie.

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]