Bielsko-Biała

Śmieci i strzykawki w centrum miasta. Radny domaga się konkretnych działań

today02.11.2026 10:25

Tło
share close

Plac przy skrzyżowaniu ulic Legionów i Piłsudskiego w Bielsku-Białej ma być miejscem regularnego zaśmiecania, spożywania alkoholu i zażywania narkotyków. Tak wynika ze zgłoszeń mieszkańców i przedsiębiorców, na które powołuje się radny Michał Guzdek. Samorządowiec domaga się konkretnych działań, w tym montażu kamery miejskiego monitoringu. Miasto na razie nie planuje takiej inwestycji, ale zapowiada częstsze kontrole Straży Miejskiej.

Śmieci, strzykawki i obawy mieszkańców

W interpelacji skierowanej do władz Bielska-Białej Michał Guzdek zwraca uwagę na pogarszający się – według zgłoszeń, które otrzymuje – stan bezpieczeństwa i porządku w rejonie placu przy ul. Legionów, niedaleko skrzyżowania z ul. Piłsudskiego.

Jak opisuje radny, teren ma być regularnie zaśmiecany, a odpady wielkogabarytowe i inne nieczystości pojawiają się ponownie nawet krótko po sprzątaniu. Jeszcze poważniejsze obawy dotyczą osób, które mają przebywać tam w grupach, spożywać alkohol i zażywać środki odurzające. Według relacji przekazywanych radnemu w okolicy znajdowane są potłuczone butelki, zużyte strzykawki i igły.

Radny Guzdek wskazuje również na zgłaszane przypadki wandalizmu oraz wchodzenia na tereny przyległych przedsiębiorstw. Jego zdaniem sytuacja powoduje, że mieszkańcy i osoby prowadzące działalność gospodarczą w okolicy tracą poczucie bezpieczeństwa.

Miasto: monitoring na razie nie powstanie

W odpowiedzi na pierwszą interpelację miasto poinformowało, że nie planuje obecnie instalacji stałej kamery monitoringu obejmującej wskazany plac. Uzasadniono to koniecznością zabezpieczenia środków finansowych i ograniczonymi możliwościami budżetowymi. Kamery na podwórku nieruchomości przy ul. Piłsudskiego 37 również nie są przewidziane.

Urzędnicy przyznali jednocześnie, że zgłaszane problemy uzasadniają działania prewencyjne i kontrolne Straży Miejskiej oraz Policji. Straż Miejska w Bielsku-Białej objęła ten rejon częstszymi kontrolami w ramach doraźnych zadań. Mają być prowadzone przede wszystkim po południu i wieczorami, a ich częstotliwość będzie zależała między innymi od zgłoszeń oraz stwierdzonych naruszeń porządku. O sytuacji poinformowano także Komisariat Policji IV w Bielsku-Białej.

Teren został posprzątany, ale problem może powracać

W odpowiedzi na interpelację miasto przekazało również, że odpady wielkogabarytowe wywieziono 26 sierpnia, a pozostałe nieczystości – 31 sierpnia 2026 roku. Podczas oględzin przeprowadzonych 18 września teren miał być uporządkowany, poza drobnymi śmieciami przy chodniku od strony ul. Piłsudskiego.

Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, który zarządza miejską działką, zapowiedział skierowanie do mieszkańców pobliskich nieruchomości pism przypominających o zasadach wyrzucania odpadów. Urząd zwrócił uwagę, że w tym miejscu zwyczajowo wystawia się odpady wielkogabarytowe, a część mieszkańców nie przestrzega harmonogramu ich odbioru. W takich przypadkach konieczne bywają dodatkowe wywozy.

Radny ponawia apel o kamerę

Michał Guzdek podziękował za doraźne działania porządkowe i częstsze kontrole, ale w kolejnym piśmie ponownie zakwestionował brak planów montażu monitoringu. Podkreślił, że odpowiedź miasta skupia się przede wszystkim na odpadach, podczas gdy – według zgłoszeń mieszkańców – istotnym problemem pozostają również zachowania osób przebywających na placu oraz znajdowane tam strzykawki i igły.

Radny argumentuje, że stała kamera mogłaby pomóc w identyfikacji osób podrzucających śmieci i niszczących mienie, a także ograniczyć koszty powtarzającego się sprzątania. W jego ocenie same patrole doraźne nie wystarczą, ponieważ osoby zakłócające porządek mogą wracać na miejsce po odjeździe radiowozu.

Michał Guzdek zwrócił się więc do władz miasta o ponowne przeanalizowanie możliwości finansowych i ponowne rozpatrzenie montażu kamery. Na razie miasto zapowiedziało częstsze kontrole, ale nie zadeklarowało realizacji postulowanej przez radnego inwestycji.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]