Bielsko-Biała

Raper zbiera na nowe narzędzie pracy. Stare zostało zniszczone podczas burzy

today22.07.2026 14:30

Tło
share close

Niewiele brakowało, aby niedzielna burza w Bielsku-Białej zakończyła się nieciekawie. Na jadący ulicą Partyzantów samochód dostawczy spadło drzewo. Za kierownicą siedział Mariusz Bubas – bielski przedsiębiorca i raper. Mężczyźnie nic się nie stało, ale pojazd, dzięki któremu zarabiał na życie, został uszkodzony.

Drzewo spadło na przód samochodu

Zdjęcie zniszczonego auta szybko obiegło internet. Sam Bubas opublikował w mediach społecznościowych film nagrany chwilę po zdarzeniu. Widać na nim, jak wyraźnie zszokowany wysiada z pojazdu i ogląda zniszczenia.

W tle słychać pytania świadków, czy wszystko z nim w porządku. Mężczyzna odpowiada krótko: „OK”, choć na jego twarzy nadal widać niedowierzanie.

– Kilka centymetrów i byłoby po zabawie – napisał później pod nagraniem.

 

Samochód był jego narzędziem pracy

Samochód, wyposażony w chłodnię, służył Bubasowi do przewożenia regionalnych produktów żywnościowych. To dzięki niemu przedsiębiorca docierał do swoich klientów i zarabiał na życie.

Mężczyzna przekazał również, że według wstępnych ustaleń nie może liczyć na odszkodowanie, ponieważ drzewo, które przewróciło się na samochód, nie było spróchniałe.

Córka uruchomiła zbiórkę

Niedługo po zdarzeniu córka Bubasa założyła internetową zbiórkę pieniędzy. Jak napisała, zniszczony samochód nadaje się już tylko do kasacji.

– Dla wielu z Was to po prostu auto, ale dla mojego taty Bubasa to był cały jego warsztat pracy – podkreśliła dodając, że pojazd, o którym mowa to jedyne auto w domu.

Rodzina chce zebrać środki na zakup używanego samochodu dostawczego z chłodnią, który pozwoli przedsiębiorcy wrócić do pracy. Link do zbiórki – TUTAJ

 

 

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]