Bielsko-Biała

Fraszki na żywo i radiowe karykatury. Zdradzamy kolejne szczegóły 32. Urodzin Radia BIELSKO

today21.08.2026 13:54

Tło
share close

Jak powstało Radio BIELSKO? Skąd wzięły się słynne fraszki Jerzego Handzlika? I jak wygląda praca artysty, który od lat tworzy radiowe karykatury? Tego wszystkiego będzie można dowiedzieć się podczas 32. Urodzin Radia BIELSKO. 30 sierpnia w Galerii Sfera II pojawią się prezes rozgłośni Jerzy Handzlik oraz radiowy artysta malarz Tigran Vardikyan.

Urodzinowe wydarzenie potrwa przez cały dzień. Jedną z jego głównych atrakcji, obok specjalnego urodzinowego studia, będzie możliwość bezpośredniego spotkania z osobami związanymi z Radiem BIELSKO od lat. Będzie można porozmawiać z prezesem rozgłośni, posłuchać jego fraszek, poznać historię radia, a także zobaczyć pracę Tigrana Vardikyana i jego dzieła.

Wszystko zaczęło się od telefonu kolegi

Radio BIELSKO działa już od 32 lat, ale mało kto zna jego początki. Pomysł na stworzenie radia pojawił się właściwie spontanicznie. -Zadzwonił mój kolega Jasiu Więcek. Powiedział, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji będzie rozdawać koncesję – wspomina Jerzy Handzlik. Jan Więcek był jego kolegą z ławki szkolnej. Obaj spotkali się na działce i przez kilka godzin rozmawiali o pomyśle stworzenia prywatnej rozgłośni w Bielsku-Białej.

– Pogadaliśmy parę godzin na działce i zdecydowaliśmy się wystąpić. Wystąpiło mnóstwo, a myśmy dostali – opowiada prezes Radia BIELSKO. Podział obowiązków był jasny. Jerzy Handzlik, który wcześniej zajmował się wydawaniem książek, miał odpowiadać za zawartość anteny. Jan Więcek, związany z nowoczesną wówczas telekomunikacją satelitarną, miał zająć się techniczną stroną przedsięwzięcia.

15 kilogramów książek i… włamywacz

Jedna z najbardziej nietypowych historii wydarzyła się podczas spotkania z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji. Jerzy Handzlik chciał zaprezentować swój dorobek wydawniczy, dlatego zabrał ze sobą około 15 kilogramów książek. Problem w tym, że przed spotkaniem zatrzasnął kluczyki w samochodzie. – Książki były w bagażniku. Zbliżała się już nasza godzina wejścia, godzina – wspomina.

Na szczęście pomogła pracownica recepcji. – Powiedziała, że zna włamywacza. Zadzwoniła, włamywacz przyjechał, dostał się do mojego samochodu, wydał mi kluczyki, które przypadkiem zamknąłem – opowiada z uśmiechem prezes Radia BIELSKO.

– Krajowa Rada uwierzyła, że damy sobie radę. Dostaliśmy koncesję i trzeba było w trzy miesiące zrobić radio – mówi Jerzy Handzlik.

Radio powstało bardzo szybko

Przygotowanie rozgłośni w tak krótkim czasie było ogromnym wyzwaniem. Jerzy Handzlik wspomina, że wiele rzeczy trzeba było robić metodą prób i błędów. Pomoc przyszła z nieoczekiwanej strony. Podczas wyjazdu do Włoch spotkał przedstawiciela włoskiego lokalnego radia, który opowiedział mu, jak funkcjonuje prywatna rozgłośnia. – To było radio we Włoszech, ale nadawało głównie na Austrię. Proszę sobie wyobrazić, że Polska miała wcześniej prywatne rozgłośnie radiowe niż Austria. Oni byli piratami, którzy z Włoch, gdzie wolno było mieć radio, nadawali na pół Austrii – wspomina.

Po powrocie do Polski wspólnie z Janem Więckiem zabrali się do pracy. Zanim jednak pierwsza audycja została wyemitowana, pracownicy przez dwa tygodnie nadawali program, którego… nikt nie słyszał. – Prowadziliśmy program, którego nie emitowaliśmy na antenie. Po to, żeby dziennikarze nauczyli się, co może iść na antenę, co nie powinno iść na antenę, jak się zgrywać – tłumaczy Jerzy Handzlik.

Jak wspomina, był to czas ogromnego zaangażowania. – To bardzo piękny czas, dwa tygodnie pracy, prawie sto osób wtedy pracowało – wspomina. 

Pierwsze urodziny i tłumy na lotnisku

Kiedy radio było już gotowe, przyszedł czas na pierwszą dużą imprezę. Urodziny zorganizowano na lotnisku w Aleksandrowicach. Według wspomnień prezesa pojawiło się tam około 40 tysięcy osób. Zawsze mnie pytają, a kto to policzył? Mieliśmy browar, który przywiózł piwo. Oni policzyli litry piwa, które sprzedali i oni wiedzieli, że przy takiej temperaturze, jaka wtedy była, sprzedali tyle piwa, ile potrzebują na cały dzień dla 40 tysięcy ludzi – wyjaśnia z uśmiechem.

Skąd wzięły się fraszki?

Dziś jednym ze znaków rozpoznawczych Jerzego Handzlika są jego fraszki. Sam autor przyznaje jednak, że początkowo pisał je bardzo okazjonalnie. – Fraszki zacząłem tak skromniutko pisać gdzieś na studiach, ale nie było ich dużo. Właściwie te fraszki wybuchły w 2011-2012 roku – mówi.

Impulsem okazała się… luka w gazecie. Wydawany był wówczas „Kurier Radia BIELSKO”. Pewnego dnia redaktor naczelna przyszła do prezesa Handzlika z prośbą o ratunek, bo na ostatniej stronie zabrakło materiału. Jerzy Handzlik miał już wtedy napisane aforyzmy w języku esperanto. – Szybciutko przetłumaczyłem jej parę aforyzmów – opowiada. Czytelnicy zareagowali pozytywnie. I tak powstała stała rubryka. Od tego momentu trzeba było pisać regularnie. – To już była praca na akord, co tydzień musiałem mieć pięć, sześć nowych fraszek. No i przyzwyczaiłem się do tego tempa – mówi.

Dzisiaj tych fraszek są tysiące. Podczas 32. Urodzin Radia BIELSKO będzie okazja, by usłyszeć fraszki Jerzego Handzlika w zupełnie innej formie. Tym razem nie będzie przygotowanego wcześniej radiowego podkładu. Będą to fraszki na żywo, więc może się zdarzyć wszystko – zapowiada prezes.

Czy powstanie specjalna, premierowa fraszka na tę okazję? Sam autor pozostaje ostrożny. – Fraszki w zasadzie przychodzą same. Tylko dlaczego o czwartej nad ranem? – mówi. Jak dodaje, nie wystarczy znaleźć ryma, gdy we fraszce sensu ni ma.

Tigran Vardikyan narysuje radiowe karykatury

Kolejną z atrakcji będzie spotkanie z Tigranem Vardikyanem, radiowym artystą malarzem. Podczas urodzin będzie można zobaczyć go przy pracy. – Będę miał zaszczyt znajdować się w Sferze II i będę chciał rysować portrety satyryczne – zapowiada artysta.

To oznacza, że uczestnicy wydarzenia będą mogli zobaczyć na żywo, jak powstają charakterystyczne karykatury. Tigran Vardikyan chce również pokazać część swoich prac. – Mam w pracowni ponad 20 obrazów, więc możemy coś wybrać – mówi. Będzie więc także okazja, by porozmawiać z artystą, poznać jego twórczość i zobaczyć obrazy, które na co dzień nie są prezentowane słuchaczom w radiowym studiu.

Spotkaj ludzi Radia BIELSKO

32. Urodziny Radia BIELSKO odbędą się 30 sierpnia w Galerii Sfera II. Od godz. 10.00 do 19.00 będziemy stamtąd nadawać specjalny radiowy program. Poza specjalnym urodzinowym studiem na odwiedzających czekać będzie wiele okazji do bezpośredniego spotkania z osobami związanymi z rozgłośnią. Rozmowa z Jerzym Handzlikiem będzie podróżą do początków radia, czasów pierwszej koncesji, wielkich magnetofonów i pierwszych audycji. Z kolei spotkanie z Tigranem Vardikyanem pozwoli zajrzeć do świata radiowej satyry i zobaczyć artystę przy pracy. A być może uda się również usłyszeć fraszkę, która powstanie właśnie tego dnia. Na żywo. Bez montażu.

  • cover play_arrow

    Fraszki na żywo i radiowe karykatury. Zdradzamy kolejne szczegóły 32. Urodzin Radia BIELSKO Adam Kanik

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]