Bielsko-Biała

Czerwone światło przy torach. Policja i dron sprawdzili, kto je zlekceważy

today21.10.2026 16:34

Tło
share close

Osiem wykroczeń ujawnili bielscy policjanci podczas wtorkowej akcji na przejazdach kolejowych. Funkcjonariusze nie zatrzymali jednak nikogo, kto wjechałby na tory przy czerwonym świetle lub opuszczanych zaporach. Sytuację z powietrza obserwował także policyjny dron.

Osiem wykroczeń w ciągu jednego dnia

Akcję „Bezpieczny Przejazd Kolejowy” przeprowadzili 20 października policjanci z garnizonu bielskiego. Działania trwały od 8.00 do 16.00. W tym czasie mundurowi ujawnili osiem wykroczeń. Wszystkie dotyczyły nieprawidłowego zachowania kierowców w rejonie przejazdów.

Funkcjonariusze nie stwierdzili natomiast najpoważniejszych naruszeń. Żaden kierowca nie wjechał ani nie przejechał przez tory, gdy nadawany był czerwony sygnał. Nikt też nie próbował przejechać w trakcie opuszczania zapór.

Kontrole z ziemi i z powietrza

Policjanci sprawdzali przejazdy kolejowe w swoich rejonach służbowych. Zwracali uwagę przede wszystkim na to, czy kierowcy przestrzegają przepisów w pobliżu torów. Do działań włączyli również drona. Urządzenie monitorowało przejazdy na terenie całego garnizonu i wspierało pracę patroli.

Celem akcji było zwiększenie bezpieczeństwa w okolicy przejazdów. Policjanci chcieli też zapobiegać niebezpiecznym zachowaniom uczestników ruchu.

Policja przypomina o zasadach

Mundurowi podkreślają, że bezpieczeństwo na przejazdach zależy przede wszystkim od samych kierowców. Dlatego przypominają, że w pobliżu torów trzeba zachować szczególną ostrożność. Należy stosować się do sygnalizacji i znaków drogowych. Wjazd na przejazd jest zabroniony, gdy świeci czerwony sygnał albo zapory opadają lub zaczynają opadać.

Według policjantów nawet chwila nieuwagi może skończyć się tragicznie. To samo dotyczy prób zaoszczędzenia kilku sekund przed nadjeżdżającym pociągiem.

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]