Bielsko-Biała

Co z witrażem na pl. Chrobrego? Radna interweniuje, miasto odpowiada

today19.10.2026 09:27

Tło
share close

Zabytkowy witraż przedstawiający przedwojenne Bielsko i alegoryczną postać Fortuny znajduje się w fasadzie dawnego banku przy placu Bolesława Chrobrego w Bielsku-Białej. Radna Małgorzata Chrząszcz zwróciła się do władz miasta o podjęcie działań, które miałyby zapewnić dziełu dodatkową ochronę konserwatorską. W odpowiedzi magistrat wyjaśnia, że zarówno budynek, jak i witraż są już objęte ochroną prawną.

Witraż z historią przemysłowego miasta

Budynek dawnej Komunalnej Kasy Oszczędności powstał w latach 1936–1938 według projektu architekta Pawła Juraszki. Gmach jest przykładem architektury funkcjonalistycznej, a jednym z jego najbardziej charakterystycznych elementów jest wielki witraż umieszczony w fasadzie przeszklonego pawilonu.

Dzieło zaprojektował Wolko Gartenberg, a rysunki wykonali Zygmunt Strychalski i Kazimierz Podsudecki. Witraż powstał w 1938 roku w krakowskim Zakładzie Witraży Stanisława Gabriela Żeleńskiego. Przedstawia panoramę przemysłowego Bielska oraz unoszącą się nad nią alegoryczną postać Fortuny, symbolizującą dobrobyt i rozwój miasta.

W ciągu dnia witraż dobrze widać od środka budynku. Wieczorami bywa podświetlany. Fot. Adam Kanik

Radna chce dodatkowych zabezpieczeń

Małgorzata Chrząszcz w swojej interpelacji zwraca uwagę na wartość historyczną i artystyczną witrażu. Podkreśla, że stanowi on integralną część modernistycznego budynku i jest jednym z największych świeckich witraży w województwie śląskim. Radna wskazuje również na ryzyko związane z przyszłością obiektu, który pozostaje nieużytkowany. Jej zdaniem ewentualna przebudowa budynku przez prywatnego inwestora mogłaby zagrozić zachowaniu dzieła.

W interpelacji zwróciła się do prezydenta Bielska-Białej o wystąpienie do wojewódzkiego konserwatora zabytków w sprawie objęcia ochroną konserwatorską zarówno witraża, jak i całego gmachu. Wnioskowała także o pilne zabezpieczenie obiektu do czasu zakończenia procedury, przeprowadzenie inwentaryzacji oraz ocenę stanu technicznego witraża. Zapytała również o plany dotyczące zagospodarowania budynku i ewentualne rozmowy z jego właścicielem.

Miasto: witraż jest już chroniony

W odpowiedzi na interpelację magistrat poinformował, że budynek dawnego banku wraz z witrażem jest już objęty indywidualnym wpisem do rejestru zabytków pod numerem A-468/86. Miasto przeprowadziło konsultację z kierownikiem delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Bielsku-Białej w sprawie możliwości osobnego wpisania witraża do rejestru zabytków ruchomych. Jak wynika z odpowiedzi, w decyzji z 1986 roku wymieniono już witraż, jego autora oraz pracownię, w której został wykonany. Z tego powodu uznano, że kolejny, indywidualny wpis dublowałby istniejącą ochronę prawną. Witraż jest bowiem integralnym elementem budynku.

Za stan zabytku odpowiadają służby konserwatorskie

Magistrat wyjaśnia również, że właścicielem witrażu nie jest gmina, lecz prywatna spółka. Miasto nie może więc samodzielnie zarządzić przeprowadzenia inwentaryzacji czy ekspertyzy technicznej. Kompetencje dotyczące kontroli zabytku oraz wydawania ewentualnych nakazów w tej sprawie należą do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, którego delegatura działa w Bielsku-Białej.

W odpowiedzi podkreślono także, że miasto nie może przesądzać o planach zagospodarowania prywatnego budynku. Może natomiast wspierać właścicieli zabytków poprzez dotacje celowe na prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane, zgodnie z obowiązującymi zasadami.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]