Bielska piłka

Mieli lidera na wyciągnięcie ręki. O wszystkim zdecydowała 79. minuta

today18.10.2026 20:53

Tło
share close

Piłkarze Rekordu Bielsko-Biała byli blisko wywalczenia punktów na boisku lidera Betclic 2. Ligi. Biało-zieloni stworzyli sobie okazje do zdobycia bramki, ale ostatecznie przegrali ze Zniczem Pruszków 0:1. Decydującego gola w 79. minucie strzelił Jarosław Jach.

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy częściej utrzymywali się przy piłce i próbowali narzucić swoje warunki. Bielszczanie bronili jednak uważnie, nie pozwalając przeciwnikom na stworzenie większego zagrożenia. Z czasem sami zaczęli coraz śmielej szukać szans pod bramką Znicza.

W 24. minucie po dośrodkowaniu Dariusza Pawłowskiego przed okazją stanął Jakub Ryś, lecz zabrakło mu zdecydowania. Później, po podaniu Piotra Ceglarza, nad poprzeczką uderzył Daniel Świderski. Najgroźniejszą próbę przed przerwą oddał Dawid Mazurek. Dopadł do piłki wybitej przez obrońców po rzucie wolnym i mocno strzelił, zmuszając Kacpra Napieraja do skutecznej interwencji.

Po zmianie stron to Rekord potrzebował dobrych obron swojego bramkarza. Wiktor Kaczorowski najpierw zatrzymał strzał Bartosza Mazurka z bliskiej odległości, a chwilę później skutecznie skrócił kąt Adamowi Ratajczykowi. Dzięki jego interwencjom utrzymał się bezbramkowy remis.

Biało-zieloni przetrwali napór i ponownie zagrozili gospodarzom. W 64. minucie po akcji Konrada Karety i Gabriela Kasprowicza w sytuacji sam na sam z Napierajem znalazł się Ryś. Bramkarz Znicza wygrał jednak ten pojedynek.

W ostatnich dwudziestu minutach przewaga miejscowych stała się wyraźniejsza. Rekord długo odpierał kolejne ataki, ale w 79. minucie nie zdołał obronić się po stałym fragmencie. Z rzutu wolnego dośrodkował Ratajczyk, piłkę głową przedłużył Michał Pawlik, a Jach zmienił tor jej lotu i pokonał Kaczorowskiego.

Bielszczanie ruszyli do odrabiania strat, lecz nie znaleźli sposobu na wyrównanie. Otwarta gra stworzyła natomiast szansę Zniczowi na drugiego gola. Po kontrataku Jan Kosmalski trafił w poprzeczkę.

Rekord wrócił więc z Pruszkowa bez punktów, choć przez znaczną część meczu skutecznie rywalizował z liderem i miał okazje, by objąć prowadzenie. Kolejnym przeciwnikiem biało-zielonych będzie Resovia. Spotkanie przy Startowej rozpocznie się w sobotę o godzinie 12.00.

Znicz Pruszków – Rekord Bielsko-Biała 1:0 (0:0)
Bramka: Jarosław Jach (79.).

Rekord: Kaczorowski – Pawłowski, Kareta, Sobociński, Mazurek, Ściślak (55. Kasprowicz), Gibiec (55. Wyroba), Tekieli (80. Kempny), Ryś (80. Gumółka), Ceglarz, Świderski (66. Hornik).

Autor: Redakcja Radia BIELSKO
[email protected]