Bielsko-Biała

Chcą gruntownej reformy Policji. Związkowcy wskazują na braki w sprzęcie i szkoleniu

today12.10.2026 16:19

Tło
share close

Niedofinansowanie, braki w wyposażeniu i wyszkoleniu funkcjonariuszy, problemy kadrowe oraz niejasne ścieżki kariery – to, zdaniem przedstawicieli Związku Solidarności Funkcjonariuszy i Pracowników Policji Regionu Podbeskidzia, jedne z najważniejszych problemów polskiej Policji. O sytuacji formacji i potrzebnych zmianach w rozmowie z Radiem BIELSKO opowiedzieli Szymon Zając i Michał Niemczyk. Związkowcy zapowiadają działania na rzecz gruntownej reformy, która ma poprawić nie tylko warunki służby, ale również bezpieczeństwo mieszkańców.

Za mało taserów i przeszkolonych policjantów

Jednym z głównych tematów rozmowy było niedostateczne wyposażenie jednostek policji na przykładzie urządzenia obezwładniającego wykorzystującego energię elektryczną, potocznie nazywane taserami. Związkowcy zwrócili uwagę na ich ograniczoną dostępność oraz niewystarczającą liczbę funkcjonariuszy uprawnionych do korzystania z takiego sprzętu.

Jak przekazali, powołując się na dane Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Policja dysponuje około dwoma tysiącami takich urządzeń. W ramach programu modernizacyjnego przewidziano zakup kolejnych około 400 w ciągu kilku lat. Zdaniem przedstawicieli związku to wciąż za mało w stosunku do potrzeb.

Problemem nie jest jednak wyłącznie liczba urządzeń. Część policjantów posiadających odpowiednie uprawnienia została przeniesiona do innych komórek, awansowała lub odeszła ze służby. W rezultacie nawet tam, gdzie sprzęt jest dostępny, może brakować funkcjonariuszy przygotowanych do jego użycia. Związkowcy zwracają również uwagę na przypadki, w których urządzenia nie są w pełni wyposażone w zapasowe kartridże.

Ich zdaniem tasery mogą być ważnym elementem wyposażenia podczas interwencji wobec agresywnych osób, szczególnie gdy istnieje zagrożenie dla funkcjonariuszy i otoczenia. Podkreślają, że odpowiednie wyszkolenie i dostęp do sprzętu mogą pozwolić na skuteczne obezwładnienie bez konieczności sięgania po broń palną.

Przykład interwencji na ulicy Cieszyńskiej

Jako przykład związkowcy przywołali interwencję sprzed kilku tygodni na ulicy Cieszyńskiej w Bielsku-Białej. 31-letni mężczyzna atakował tam samochody, posługując się długim nożem. Przedstawiciele związku ocenili działania bielskich policjantów jako dobrze przeprowadzone, zwracając uwagę na sposób zadbania o bezpieczeństwo funkcjonariuszy. Jednocześnie argumentowali, że lepsze wyposażenie i wyszkolenie mogłyby pozwolić na sprawniejsze przeprowadzanie podobnych interwencji przy zaangażowaniu mniejszych sił.

Szymon Zając i Michał Niemczyk postulują, aby każdy policjant kończący szkolenie podstawowe posiadał również uprawnienia do używania urządzeń obezwładniających. Według nich nie powinno się przenosić obowiązku dodatkowego szkolenia w tym zakresie na jednostki, do których trafiają nowi funkcjonariusze.

  • cover play_arrow

    Chcą gruntownej reformy Policji. Związkowcy wskazują na braki w sprzęcie i szkoleniu Redakcja Radia BIELSKO

Policja potrzebuje nie tylko pieniędzy

Po zakończonej rozmowie na antenie przedstawiciele związku zawodowego opowiedzieli o szczegółach swoich postulatów, jak również o tworzonym przez nich poza parlamentarnym zespole ds. reformy policji. W ocenie rozmówców problemy formacji nie ograniczają się do finansowania i wyposażenia. Związkowcy wskazują również na braki kadrowe, zmieniające się kryteria rekrutacji oraz malejącą atrakcyjność służby. Ich zdaniem sam wzrost liczby kandydatów nie musi oznaczać poprawy sytuacji, jeśli równocześnie obniżane są wymagania stawiane osobom przyjmowanym do policji.

Podkreślają, że potrzebne jest przemyślane podejście do rekrutacji i szkolenia, uwzględniające różne zadania wykonywane w formacji. Inne kompetencje są niezbędne w patrolu interwencyjnym, a inne w pracy specjalistów zajmujących się między innymi informatyką czy cyberprzestępczością. Według związkowców warto rozwijać takie ścieżki specjalizacji, zamiast traktować wszystkich kandydatów jednakowo.

Kolejnym problemem ma być brak przejrzystych zasad rozwoju zawodowego. Przedstawiciele związku chcieliby, aby funkcjonariusze już na początku służby wiedzieli, jakie mają możliwości awansu, jakie kwalifikacje powinni zdobywać i czego mogą spodziewać się na kolejnych etapach kariery.

Związkowcy zwracają też uwagę na potrzebę poprawy warunków pracy pracowników cywilnych policji. Jak zapowiedzieli, od tej tematyki rozpoczynają działania w ramach zespołu, który współtworzą z parlamentarzystami oraz ekspertami.

Zapowiadają gruntowną reformę

Przedstawiciele podbeskidzkiej Solidarności przekonują, że potrzebne są zmiany obejmujące całą formację – od sposobu zarządzania, przez szkolenia i wyposażenie, po zasady awansowania i organizację służby. Wśród postulatów wymieniają także większą niezależność policji od bieżących zmian politycznych oraz bardziej przejrzyste reguły obejmowania stanowisk kierowniczych.

Ich ambicją jest opracowanie kompleksowych propozycji zmian, a nie tylko doraźne poprawianie poszczególnych elementów systemu. W rozmowie z Radiem BIELSKO zapowiedzieli, że kolejne zagadnienia będą analizować etapami, we współpracy z osobami zaangażowanymi w prace zespołu.

Związkowcy podkreślają, że reforma nie powinna służyć wyłącznie poprawie sytuacji samych funkcjonariuszy i pracowników. W ich ocenie lepsze wyposażenie, skuteczniejsze szkolenie i sprawniejsza organizacja pracy mają bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa obywateli. Rozmowy odsłuchasz w zakładce gość Radia BIELSKO.

Autor: Redakcja Radia BIELSKO
[email protected]