powiat bielski

Górnicy Silesii znów czekają na pieniądze. „Zaczyna być gorąco”

today11.09.2026 09:51

Tło
share close

Kolejny miesiąc i ponownie problemy z wypłatami w kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Do redakcji Radia BIELSKO zgłaszają się pracownicy, którzy twierdzą, że nie otrzymali pełnych wynagrodzeń za sierpień. Według zakładowej Solidarności część załogi ma otrzymać po 3 tys. zł zaliczki, ale nie wszyscy.

O sytuację chcieliśmy zapytać prezesa Bumechu, właściciela kopalni, Jonasza Drabka. Nie udało nam się jednak z nim skontaktować. Rozmawiać z Radiem BIELSKO nie chciał również przewodniczący związku zawodowego Kadra Tomasz Szpyrka.

Informacji udzielił natomiast Grzegorz Babij, szef zakładowej Solidarności.

Znowu przyszła informacja, że pracownicy dostaną zaliczkowo po 3 tys. zł, ale z informacji, które posiadam, osoby, które przebywają na L4 nie dostały w ogóle. Znowu jest więc zróżnicowanie. Znowu jest płacenie wybiórczo. Przypomnę, że jeszcze nie są rozliczone wynagrodzenia za miesiąc lipiec – podaje Grzegorz Babij.

  • cover play_arrow

    Górnicy Silesii znów czekają na pieniądze. „Zaczyna być gorąco” Izabela Janoszek

Zaczyna być na Silesii gorąco – komentuje.

Pracownicy, którzy kontaktują się z naszą redakcją, zastrzegają anonimowość. Boją się nagłaśniać problem z wypłatami. – Ci co dzwonią i wojują, nie dostają nic – mówi nam jeden z naszych rozmówców.

Ludzie mają kredyty, rodziny do utrzymania różne zobowiązania i nie dostali nawet złotówki – to z kolei fragment maila, jaki otrzymaliśmy od pracownika Silesii przebywającego obecnie na zwolnieniu lekarskim.

O sytuacji w kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach informujemy systematycznie. Ostatnio w artykule: Ten zakład to już cmentarz”. Górnicy Silesii dostali kolejne 2 tys. zł zamiast pełnych wypłat

Autor: Zdjęcie autora Izabela Janoszek
[email protected]