powiat bielski

Dwa poważne wypadki motocyklistów jednego dnia. Jeden z nich trafił do szpitala śmigłowcem LPR

today07.09.2026 11:21

Tło
share close

Dwa poważne wypadki z udziałem motocyklistów wydarzyły się w niedzielę w powiecie bielskim. Do pierwszego doszło w Czechowicach-Dziedzicach, do drugiego w Szczyrku. Według dotychczasowych ustaleń policji w obu przypadkach kierujący jednośladami jechali prawidłowo, a do zderzeń doszło podczas wykonywania przez kierowców samochodów manewru skrętu w lewo.

Pierwszy wypadek wydarzył się w niedzielę przed południem na ulicy Węglowej w Czechowicach-Dziedzicach. O tym zdarzeniu informowaliśmy w artykule: Czołowe zderzenie motocykla z samochodem. Lądował śmigłowiec LPR

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 23-letni kierowca samochodu osobowego podczas skręcania w lewo nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu motocykliście. Doszło do czołowego zderzenia.

45-latek poważnie ranny. Na miejsce przyleciał śmigłowiec

Najpoważniejsze konsekwencje wypadku poniósł 45-letni motocyklista. Mężczyzna doznał poważnych i skomplikowanych obrażeń.

Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowany został przetransportowany do jednego ze szpitali na terenie województwa śląskiego.

Jak informuje policja, jego stan jest ciężki, jednak rokowania dotyczące stanu zdrowia są dobre. Wszyscy uczestnicy wypadku byli trzeźwi.

Kolejny wypadek kilka godzin później w Szczyrku

Na tym nie skończyły się niedzielne zdarzenia z udziałem motocyklistów. Po południu do kolejnego poważnego wypadku doszło w Szczyrku.

Według ustaleń policji kierujący BMW, również wykonując manewr skrętu w lewo, nie upewnił się, czy może zrobić to bezpiecznie. Nie ustąpił pierwszeństwa 31-letniej motocyklistce z Krakowa.

Kobieta w tym czasie zgodnie z przepisami wyprzedzała samochód. W wyniku zdarzenia przewróciła się i doznała złamania obojczyka.

Także w tym przypadku wszyscy uczestnicy byli trzeźwi.

Policja wyjaśnia okoliczności obu wypadków

Dokładne okoliczności zdarzeń w Czechowicach-Dziedzicach i Szczyrku są nadal wyjaśniane przez policjantów. Z dotychczasowych ustaleń wynika jednak, że w obu przypadkach motocykliści nie byli sprawcami wypadków.

Policja zwraca uwagę, że oba zdarzenia łączy podobny mechanizm – kierowcy samochodów wykonywali skręt w lewo, nie upewniając się odpowiednio, czy mogą bezpiecznie przeprowadzić manewr.

Funkcjonariusze przypominają o konieczności dokładnego obserwowania drogi, sprawdzania lusterek i martwego pola. Jest to szczególnie istotne w okresie, kiedy na drogach nadal pojawia się wielu motocyklistów, rowerzystów oraz użytkowników hulajnóg elektrycznych. W ich przypadku nawet stosunkowo niewielkie zderzenie może mieć znacznie poważniejsze konsekwencje niż dla osób podróżujących samochodem.

Autor: Zdjęcie autora Izabela Janoszek
[email protected]