powiat oświęcimski

Seniorzy stracili 30 tys. zł. Zadzwonił do fałszywy policjant CBŚP

today21.08.2026 11:59

Tło
share close

Małżeństwo seniorów z gminy Kęty straciło 30 tys. złotych. Najpierw jeden z nich podał się za osobę bliską, która miała spowodować wypadek, a chwilę później zadzwonił fałszywy policjant Centralnego Biura Śledczego Policji. Sprawców poszukują policjanci z Kęt.

Do oszustwa doszło w środę, 19 sierpnia, wieczorem. Na telefon stacjonarny 75-letniego mieszkańca gminy Kęty zadzwonił mężczyzna podający się za bliską mu osobę. Twierdził, że spowodował wypadek i pilnie potrzebuje pieniędzy na kaucję. Po chwili rozmówca się rozłączył.
Niedługo później telefon zadzwonił ponownie. Tym razem po drugiej stronie słuchawki był mężczyzna przedstawiający się jako policjant CBŚP.

Fałszywy policjant przekonał seniorów do oddania oszczędności

Drugi z oszustów przekonywał 75-latka, że policja prowadzi działania przeciwko grupie okradającej seniorów, a wcześniejszy telefon był właśnie próbą oszustwa. Następnie zasugerował, że przestępcy mogą teraz próbować ukraść pieniądze należące do małżeństwa.

Rzekomy funkcjonariusz nakazał seniorowi, aby nikomu nie mówił o prowadzonej „akcji” i nie odbierał innych telefonów. Przekonał go również, że konieczne jest przekazanie policjantom oszczędności przechowywanych w domu i banku. Senior wraz z żoną przygotowali 30 tys. złotych. Następnie przekazali pieniądze mężczyźnie opisanemu jako osoba o śniadej karnacji.

Dopiero po kilku godzinach małżeństwo zorientowało się, że padło ofiarą przestępstwa. Seniorzy zadzwonili pod numer alarmowy 112. Oszustów poszukują policjanci z Komisariatu Policji w Kętach.

Policja ostrzega: funkcjonariusze nie proszą o przekazywanie pieniędzy

Policjanci po raz kolejny przypominają, że funkcjonariusze nie dzwonią do seniorów, prosząc ich o udział w działaniach mających doprowadzić do zatrzymania przestępców. Nie polecają również przekazywania im gotówki ani oszczędności.

Jeżeli podczas rozmowy telefonicznej osoba przedstawiająca się jako policjant żąda przekazania pieniędzy, należy zakończyć połączenie. Następnie trzeba samodzielnie wybrać numer alarmowy 112 lub numer najbliższej jednostki policji.

Oszuści często wywierają presję, nakazują zachowanie tajemnicy i przekonują ofiarę, że musi działać natychmiast. Policja apeluje również do rodzin i sąsiadów

Autor: Zdjęcie autora Izabela Janoszek
[email protected]