Bielsko-Biała

Poseł z Bielska-Białej wyrzucony z partii. Nie zgadza się z decyzją szefostwa

today24.07.2026 13:53

Tło
share close

Grzegorz Puda w chwili obecnej nie jest już członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Poseł z Bielska-Białej znalazł się w gronie parlamentarzystów, którzy nie podpisali wymaganej przez kierownictwo partii deklaracji dotyczącej przynależności do stowarzyszeń politycznych. Sam przekonuje jednak, że nie zamierzał opuszczać ugrupowania i winą za rozłam obarcza część jego władz.

Nie podpisał deklaracji

Spór w PiS dotyczy stowarzyszenia Rozwój Plus, utworzonego przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego. W połowie lipca władze partii przyjęły uchwałę zakazującą członkom PiS działalności w organizacjach o charakterze politycznym i wyznaczyły siedmiodniowy termin na złożenie oświadczenia o wystąpieniu z takich struktur.

Grzegorz Puda znalazł się wśród parlamentarzystów, którzy deklaracji nie podpisali. W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że ponad 30 posłów zrezygnowało z członkostwa w partii, a formalne decyzje mają zostać zatwierdzone przez władze ugrupowania w najbliższym czasie.

Grzegorz Puda: chcieliśmy zostać w PiS

W rozmowie z Radiem BIELSKO Grzegorz Puda podkreśla, że ani on, ani pozostali członkowie Rozwoju Plus nie zamierzali odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. – Wszyscy, którzy nie podpisali tak zwanej lojalki, wyrazili w liście do prezesa, że chcemy działać w Prawie i Sprawiedliwości – powiedział poseł.

Jak zaznaczył, od kwietniowego porozumienia pomiędzy Jarosławem Kaczyńskim i Mateuszem Morawieckim nie wydarzyło się nic, co uzasadniałoby obecny konflikt. – Nie wydarzyło się absolutnie nic, co mogłoby spowodować takie napięcia między członkami stowarzyszenia a Prawem i Sprawiedliwością – stwierdził.

Zarzuty pod adresem władz partii

Były minister funduszy i polityki regionalnej uważa, że decyzja o usunięciu członków Rozwoju Plus wynika z wewnętrznych rozgrywek w PiS. – Ktoś uznał, że ważniejszy jest interes wewnętrzny, partyjny czy partykularny niż budowanie szerokiej prawicy – mówi Grzegorz Puda. Dodał również, że działania części polityków osłabiają obóz prawicy i mogą ułatwić obecnej koalicji utrzymanie władzy po kolejnych wyborach.

Poseł przypomniał też, że z Prawem i Sprawiedliwością związany jest od 25 lat i nadal chciałby działać w tej formacji. Rozwój Plus skupia zwolenników Mateusza Morawieckiego i od kilku miesięcy jest postrzegany jako zaplecze polityczne byłego premiera. Konflikt wokół stowarzyszenia doprowadził do jednego z największych podziałów wewnątrz PiS w ostatnich latach. 

  • cover play_arrow

    Poseł z Bielska-Białej wyrzucony z partii. Nie zgadza się z decyzją szefostwa Adam Kanik

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]