Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Nagranie z ksenofobicznego ataku na nastoletnie Ukrainki w autobusie MZK w Bielsku-Białej obiegło całą Polskę. W jego następstwie fala krytyki spadła nie tylko na sprawcę, ale także na Miejski Zakład Komunikacyjny i jego pracowników. O kulisach tej sytuacji, powodach niepublikowania nagrania z monitoringu oraz wsparciu dla kierowców mówił na antenie Radia BIELSKO prezes MZK Hubert Maślanka.
Jednym z najczęściej powracających pytań w opinii publicznej jest to, dlaczego MZK nie publikuje pełnego zapisu monitoringu z autobusu. Zapytaliśmy o to na antenie. Jak podkreśla Hubert Maślanka, nie jest to kwestia decyzji spółki, lecz obowiązujących przepisów.
– To nie jest kwestia tego, czy my chcemy, czy nie chcemy, tylko po prostu nie możemy. To nagranie jest dowodem w postępowaniu prowadzonym przez prokuraturę i zgodnie z przepisami kodeksu karnego nie możemy go udostępnić. Gdybyśmy to zrobili, jako zarząd spółki naraziłbym się na odpowiedzialność karną – powiedział prezes MZK.
play_arrow
Prezes MZK: „Musieliśmy powiedzieć prawdę” Adam Kanik
Przypomnijmy, że monitoring został zabezpieczony przez policję i stanowi materiał dowodowy w śledztwie prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Żywcu.
Prezes przyznał, że po nagłośnieniu incydentu zarówno on, jak i pracownicy spółki stali się celem internetowego hejtu. – Skala tego hejtu, a przede wszystkim jego nieuzasadnienie, były przeogromne – mówi Hubert Maślanka.
Jak podkreśla, szczególnie trudna była sytuacja kierowców MZK. – W początkowym okresie mieliśmy od naszych kierowców pretensje, dlaczego ujawniliśmy informację, że sprawca jest naszym pracownikiem, mimo że w tej konkretnej sytuacji występował jako pasażer i od dłuższego czasu przebywał na świadczeniu rehabilitacyjnym. Odpowiedzieliśmy jednak, że zarządzanie sytuacją kryzysową wymaga transparentności i prawdy. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy mogli ten fakt zataić – podkreśla prezes. Dodaje, że skutki tej sprawy odczuwa cała załoga, dlatego spółka stara się otoczyć pracowników wsparciem.
Hubert Maślanka poinformował również, że MZK nie pozostawiło bez reakcji najpoważniejszych wpisów kierowanych pod adresem spółki i jej władz. – Złożyliśmy już zawiadomienia dotyczące najbardziej istotnych gróźb karalnych kierowanych wobec mnie i wobec spółki. MZK jest spółką strategiczną i z uwagi na charakter swojej działalności musieliśmy poinformować odpowiednie służby – zaznaczył.
W związku z napiętą atmosferą po zdarzeniu zarząd zdecydował o przyznaniu kierowcom jednorazowego dodatku specjalnego za lipiec. -Pracują dziś w warunkach podwyższonego stresu i uważam, że jest to w pełni uzasadnione – wyjaśnił prezes.
Jak przypomniał, autobusy MZK wykonują każdego dnia około 25 tys. wozokilometrów i przewożą ponad 55 tys. pasażerów. To, co stało się 11 lipca było sytuacją zupełnie wyjątkową. – Ten incydent traktujemy jako wyjątek, który potwierdza regułę. Każdego dnia otrzymujemy od pasażerów podziękowania dla naszych kierowców za ich odpowiedzialność i profesjonalizm – podkreśla.
Jako przykład podał sytuację sprzed kilku dni, gdy kierowca zawrócił autobus na rondzie, aby odwieźć na właściwy przystanek małą dziewczynkę, która nie zdążyła wysiąść. – To pokazuje, że nasi kierowcy kierują się przede wszystkim odpowiedzialnością, bezpieczeństwem i człowieczeństwem – mówi Hubert Maślanka.
Prezes przyznaje, że żadne procedury nie przewidywały, iż pojedyncze zdarzenie stanie się przedmiotem ogólnopolskiego sporu. – Żaden scenariusz nie zakładał, że sytuacja kryzysowa zostanie wykorzystana na taką skalę przez różne środowiska, którym nie chodziło już o meritum sprawy, ale o podsycanie konfliktu i uwikłanie w niego spółki oraz naszych pracowników – ocenia.
Podkreśla, że dla MZK najważniejsza pozostaje opinia mieszkańców Bielska-Białej. – Przez ostatnich pięć lat konsekwentnie budowaliśmy markę MZK, inwestując w nowoczesny tabor i jakość usług. Nie możemy pozwolić, aby zostało to zaprzepaszczone. Jestem przekonany, że dalszą sumienną pracą wyjdziemy z tej sytuacji obronną ręką, a pasażerowie nadal będą mogli korzystać z naszych usług z przekonaniem, że podróżują komfortowo i bezpiecznie – podsumował Hubert Maślanka. Całej rozmowy odsłuchacie w zakładce Gość Radia BIELSKO.
Autor:
Adam Kanik
[email protected]
Wakacyjny Mix Przebojów w Radiu BIELSKO to najgorętsze hity lata, muzyczne plażowe perełki, wspomnienia letnich przebojów, nowości i premiery oraz Wasze pozdrowienia z wakacji!
close
Copyright Radio BIELSKO