Piłka nożna

Ligowy rywal bielskich drużyn zaczyna od zera. Zagra w B-Klasie

today07.07.2026 09:28

Tło
share close

GKS Jastrzębie jeszcze w rundzie jesiennej minionego sezonu rywalizował na boiskach Betclic 2. Ligi z Podbeskidziem czy Rekordem Bielsko-Biała. Niedługo po przerwie zimowej, klub wycofał się z rozgrywek – powodem takiej decyzji okazały się kłopoty finansowe. Taki sam los spotkał również V-ligowe rezerwy, które na co dzień regularnie rywalizowały z zespołami z naszego regionu… Teraz GKS zaczyna od zera.

Rywal bielskich drużyn zaczyna od zera

Drużyna, która jeszcze w ubiegłym roku miała okazję rywalizować z bielskim klubami na poziomie centralnym, nowy sezon rozpocznie całkowicie od zera – od rozgrywek rybnickiej B-Klasy. Kibice wzięli sprawy w swoje ręce, a reaktywowany zespół będzie występował pod nazwą GKS 62 Jastrzębie.

– W sezonie 2026/2027 będziemy rywalizować na poziomie B Klasy. Dla wielu może to być początek od zera, ale dla nas to początek nowej drogi. Drogi, którą chcemy przejść razem z Wami. Nie obiecujemy, że będzie łatwo. Obiecujemy natomiast walkę, zaangażowanie i dumę z reprezentowania barw GKS Jastrzębie. Chcemy krok po kroku odbudować pozycję klubu i przywrócić mu miejsce, na jakie zasługuje. Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy Waszego wsparcia. Nieważne, czy gramy w I lidze czy B Klasie siła klubu zawsze tkwiła w jego kibicach – czytamy na social mediach stowarzyszenia.

Aktualnie prowadzony jest nabór do reaktywowanej drużyny.

 

GKS Jastrzębie „namieszał” w terminarzu Betclic 2. Ligi

 

Przypomnijmy, że wycofanie GKS-u Jastrzębie nastąpiło końcem marca. Ostatni raz zespół z województwa śląskiego na murawę wybiegł w 24. kolejce sezonu. 25 marca klub opublikował komunikat informujący oficjalnie o wycofaniu pierwszego zespołu z rozgrywek Betclic 2. Ligi. Ta decyzja miała wpływ na późniejszy układ terminarza.

Przymusowa przerwa w ligowych zmaganiach piłkarzy Podbeskidzia oraz Rekordu dotknęła w maju. Co ciekawe, wycofanie Jastrzębia mogło mieć także swój wpływ na rezultat baraży… Jeszcze przed półfinałowym starciem „Górali” z drugim zespołem Śląska Wrocław, sporo mówiło się o pewnej „przewadze” drużyny z Dolnego Śląska. 

Los bowiem tak chciał, że zawodnicy z Wrocławia nie musieli rozgrywać spotkania ostatniej kolejki – to właśnie wtedy wypadła im pauza spowodowana rezygnacją GKS-u. W rezultacie do baraży podopieczni Michała Hetela, w przeciwieństwie do Bielszczan, mogli przystąpić w pełni sił – ostatecznie to jednak nie wystarczyło na rozpędzone Podbeskidzie.

Już nie będziemy obserwować piłkarzy z Jastrzębia w naszym regionie

Początkiem kwietnia, los drugoligowej drużyny podzieliły także V-ligowe rezerwy, które były bardzo częstym gościem w naszym regionie. Wystarczy tylko wspomnieć, że aż 11 zespołów tworzących w minionym sezonie tabelę rozgrywek, to drużyny z Podokręgów Bielsko-Biała, Skoczów i Żywiec.

Wygląda jednak na to, że w najbliższych latach kibicom z Beskidów nie będzie dane ponownie obserwować poczynań GKS-u Jastrzębie. Klub, póki co będzie rywalizował w Podokręgu Rybnik, gdzie rozpocznie zmagania na najniższym szczeblu rozgrywkowym.

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]