powiat pszczyński

Spieszył się na zawody. Policja o „rażącym przekroczeniu”

today22.06.2026 09:35

Tło
share close

37-letni mieszkaniec Katowic jechał przez Pszczynę ponad dwa razy szybciej niż dozwolono. Policja zatrzymała mu prawo jazdy na trzy miesiące i nałożyła mandat w wysokości 2000 złotych. Kierowca tłumaczył się pośpiechem na zawody.

Pomiar prędkości wykazał „rażące przekroczenie”

Pszczyńscy policjanci ruchu drogowego prowadzili wczoraj kontrolę prędkości w terenie zabudowanym. Po godzinie 8 zmierzyli prędkość nissana, którym kierował 37-letni mężczyzna z Katowic. Pojazd jechał z prędkością 113 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę do kontroli drogowej.

Kierowca tłumaczył się pośpiechem

Mężczyzna wyjaśnił policjantom powód swojego zachowania. — Wyjechałem zbyt późno i śpieszyłem się na zawody — przekazał funkcjonariuszom. Wyjaśnienie nie zmieniło jednak oceny sytuacji. Przekroczenie limitu o 63 km/h stanowiło rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego.

Mandat, punkty i zatrzymane prawo jazdy

Za stwierdzone wykroczenie kierowca otrzymał mandat karny w wysokości 2000 złotych. Na jego konto trafiło również 14 punktów. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące.

Nadmierna prędkość zabija

Policja przypomina, że nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Wyższa prędkość pojazdu oznacza krótszy czas reakcji w sytuacji zagrożenia. Skutki wypadku przy dużej prędkości są zwykle znacznie poważniejsze. Funkcjonariusze apelują o przestrzeganie ograniczeń prędkości i dostosowanie stylu jazdy do warunków na drodze. Kilka zaoszczędzonych minut nie jest warte ryzyka utraty zdrowia lub życia.

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]