Bielska piłka

Cel zrealizowany. Zapora Porąbka wraca do A-Klasy

today22.06.2026 08:06

Tło
share close

Zapora Porąbka ponownie zagra w bielskiej A-Klasie. Podopieczni Macieja Lubańskiego po rocznej przerwie wracają na ten poziom rozgrywkowy. To był bardzo wymagający sezon, a droga do końcowego sukcesu prowadziła przez baraże – w nich, mimo przywileju grania jako gospodarz, musieli gościć na innych obiektach. To jednak nie przeszkodziło, aby najpierw pokonać Beskid Godziszka, a później rezerwy Drzewiarza Jasienica.

Weekend pod znakiem barażowych emocji

Miniony weekend zapewnił kibicom całą masę piłkarskich emocji. W sobotę niesamowite szaleństwo opanowało Wilamowice, po tym jak miejscowa Wilamowiczanka pokonała w finałowym starciu Żar Międzybrodzie Bialskie i tym samym zameldowała się po 12. latach przerwy w okręgówce.  W międzyczasie o awans do Betclic 3. Ligi rywalizował także Beskid Andrychów – finał baraży nie potoczył się jednak po ich myśli.

Niedziela przyniosła nam kolejne finałowe rozstrzygnięcia. Najpierw w Wapienicy drugi zespół Podbeskidzia Bielsko-Biała dzięki zwycięstwu z „dwójką” GKS-u Katowice zapewnił sobie miejsce w rozgrywkach IV ligi. Gdy to spotkanie dobiegło końca, do boju ruszyli natomiast piłkarze z bielskiej „Serie B”. 

Więcej na temat tych spotkań:

Cel był jasny

Zapora Porąbka po ubiegłorocznym spadku, do obecnej kampanii przystąpiła z jednym celem – liczył się tylko szybki powrót na a-klasowe boiska. Nikt tego nie ukrywał, ambicje zespołu znali wszyscy. Jeszcze w trakcie przerwy zimowej, szkoleniowiec drużyny, Maciej Lubański mówił nam następująco:

– Nie ma co ukrywać – celujemy w awans, najlepiej z pierwszego miejsca, aby uniknąć baraży. Co przyniesie najbliższa runda, czas pokaże. Widzimy, że drużyny się wzmacniają, więc na pewno nie będzie łatwo, ale tylko granie o trzy punkty w każdym kolejnym meczu może nas do tego celu przybliżyć. Najbliższa runda to na pewno gra do końcowego gwizdka, zaangażowanie i wiara we wspólny cel – mówił nam zimą.

Droga do awansu prowadziła przez baraże

Choć ostatecznie nie udało się zgodnie z oczekiwaniami wywalczyć bezpośredniego awansu, to cel w postaci promocji do A-Klasy został zrealizowany. Droga do jego osiągnięcia prowadziła jednak przez baraże. Na przestrzeni całego sezonu zdecydowanie lepszym zespołem okazał się bowiem Rekord III Bielsko-Biała.

Jeszcze jesienią mogło się wydawać, że piłkarze z Porąbki będą w stanie nawiązać walkę z młodzieżą z Cygańskiego Lasu. Wiosną jednak sytuacja szybko się zmieniła, rywale „odjechali”, a podopiecznym Macieja Lubańskiego pozostała walka w barażach. 

W nich nie mogli jednak liczyć na atut własnego boiska. Mimo że pozycja w tabeli gwarantowała im taki przywilej, to na przeszkodzie stanęły obchody Święta Gminy Porąbka. W związku z tym decydujące starcia musieli rozegrać w Czańcu i w Kobiernicach. 

W czwartkowym półfinale bez większych problemów zdołali pokonać drużynę Beskidu Godziszka, w związku z czym w niedzielę przystąpili już do walki o awans. Naprzeciw siebie mieli zawodników drugiego zespołu Drzewiarza Jasienica. Ostatecznie po 90 minutach gry, to zawodnicy z Porąbki mieli więcej powodów do radości. Wygrana 2:1 zapewniła im awans… i szybki powrót do A-Klasy.

Czytaj także:

 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]