Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
To było szalone popołudnie w Wilamowicach. Finał baraży, w którym miejscowa Wilamowiczanka mierzyła się z Żarem Międzybrodzie zakończył się pewnym zwycięstwem gospodarzy… Później rozpoczęło się szaleństwo!
Od początku inicjatywa należała do gospodarzy. Już w 6. minucie pierwszą próbę podjął Norbert Foks, jednak jego strzał poszybował ponad poprzeczką. Siedem minut później Wilamowiczanka była już o krok od objęcia prowadzenia. Po świetnym podaniu Kacpra Czyloka Tomasz Socha zszedł do środka i uderzył z około 16 metrów, ale piłka odbiła się od słupka.
Goście odpowiedzieli w 16. minucie, gdy po rzucie wolnym wykonywanym przez Jakuba Walusia interweniować musiał Sławomir Tlałka. W 19. minucie z dystansu uderzał z kolei Szymon Rosner, lecz Mateusz Kliś nie dał się zaskoczyć. W 24. minucie po szybkim wznowieniu z autu próbował Dawid Kasperek, jednak jego strzał był bardzo niecelny.
Przełom nastąpił tuż przed upływem pół godziny gry. W 29. minucie po zamieszaniu w polu karnym arbiter wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Wojciech Buczek i mimo że bramkarz był blisko skutecznej interwencji, gospodarze objęli prowadzenie.
Po golu Wilamowiczanka nie zwalniała tempa. W 41. minucie po rzucie rożnym znów zrobiło się gorąco pod bramką Żaru, ale obrońcy zdołali wybić piłkę. Minutę później zza pola karnego próbował Kacper Czylok, jednak futbolówka minimalnie minęła słupek. W odpowiedzi Waluś ponownie zagroził po rzucie wolnym, lecz kolejny Tlałka skutecznie sparował piłkę. Już w doliczonym czasie gry Norbert Foks popisał się znakomitym uderzeniem z rzutu wolnego, ale piłka odbiła się od poprzeczki i Wilamowiczanka schodziła na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.
W przerwie porozmawialiśmy z rezerwowymi:
Po zmianie stron goście rozpoczęli od składnej akcji, jednak strzał Mateusza Stwory okazał się niecelny. Niedługo później świetnym rajdem popisał się Grzegorz Nycz, który minął kilku rywali, lecz przegrał pojedynek z golkiperem. Skrzydłowy zrehabilitował się w 53. minucie. Po kolejnej dynamicznej akcji znalazł drogę do siatki i podwyższył prowadzenie Wilamowiczanki.
Zaledwie cztery minuty później było już 3:0. Norbert Foks mocno uderzył z rzutu wolnego, Kliś zdołał odbić piłkę, jednak przy dobitce Michała Szymańskiego był już bezradny.
Żar próbował jeszcze wrócić do gry. W 64. minucie Jakub Waluś skutecznym strzałem z prawej strony pola karnego zdobył kontaktową bramkę. Gospodarze szybko jednak odzyskali kontrolę nad wydarzeniami. W 70. minucie groźnie uderzał Norbert Foks, ale świetnie interweniował Kliś. Trzy minuty później zza pola karnego próbował jeszcze Czylok, jednak zabrakło precyzji.
Losy awansu definitywnie rozstrzygnęły się w 80. minucie. Kacper Czylok wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem i strzałem między nogami Mateusza Klisia ustalił wynik spotkania na 4:1. Po końcowym gwizdku sędziego Kacpra Zielińskiego rozpoczęła się wielka radość gospodarzy. Wilamowiczanka Wilamowice wygrała finał baraży i w przyszłym sezonie będzie występować w lidze okręgowej.
Przebieg spotkania było można śledzić na żywo:
Później rozpoczęło się szaleństwo… a my transmitowaliśmy to na żywo!
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
Copyright Radio BIELSKO