Bielsko-Biała

Plac zabaw zamknięty od roku. „Tak nie powinno być”

today18.06.2026 16:30

Tło
share close

Jedyny plac zabaw na osiedlu Grunwaldzkim w Bielsku-Białej od ponad roku pozostaje zamknięty. O jego los upomina się oburzona słuchaczka Radia BIELSKO. Plac zabaw jest położony między blokami, w rejonie ulic PCK, Młodości i Milusińskich. To jedyne takie miejsce na osiedlu Grunwaldzkim.

– Matki czekają, aż coś zacznie się tam dziać, ale nie dzieje się nic. To jest naprawdę okropne. Tak nie powinno być – denerwuje się słuchaczka.

  • cover play_arrow

    Plac zabaw zamknięty od roku. „Tak nie powinno być” Beata Stekla

Interpelacje i odpowiedzi miasta

Sporo informacji w tej sprawie przynoszą dwie interpelacje radnego Pawła Korzondkowskiego oraz odpowiedzi udzielone przez władze Bielska-Białej. Pierwsza z nich trafiła do prezydium miasta już rok temu.

Wynika z niej, że plac zabaw został zamknięty w połowie kwietnia ubiegłego roku z powodu złego stanu technicznego. Teren znajduje się na działce należącej do gminy, a zarządza nim Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Bielsku-Białej. Koszt remontu oszacowano wtedy na około 60 tys. zł.

Kto ma zapłacić za remont?

Z placu korzystają przede wszystkim mieszkańcy osiedla Grunwaldzkiego, zrzeszenie w 33 wspólnotach mieszkaniowych. Dlatego ZGM zwrócił się do tych wspólnot z propozycją współfinansowania remontu.

Miasto tłumaczyło propozycję tym, iż należy do niego 29 procent lokali na osiedlu, a mimo to ponosi koszty utrzymania całej osiedlowej infrastruktury – dróg, parkingów, chodników oraz większości terenów zielonych.

Oznacza to, że z pieniędzy z czynszów od najemców lokali gminnych finansowane jest utrzymanie osiedlowej infrastruktury służącej – w większości – właścicielom lokali prywatnych.

Podpisany pod odpowiedzią wiceprezydent Przemysław Kamiński wskazuje, że na osiedlach zarządzanych przez spółdzielnie mieszkaniowe koszty te ponoszą wszyscy mieszkańcy.

Teren zielony zamiast placu?

Z dokumentów wynika również, że na propozycję ZGM – w połowie zeszłego roku – odpowiedziała jedna wspólnota. Nie była zainteresowana naprawą i ponownym uruchomieniem placu zabaw. W zamian zaproponowała urządzenie w tym miejscu terenu zielonego.

Radny ponowił interpelację w sprawie placu zabaw na początku maja tego roku. Tym razem wiceprezydent Igor Kliś odpowiedział, że remont – w podstawowym zakresie – planowany jest na ten rok. Ma on polegać na demontażu zużytych urządzeń i zamontowaniu nowych. Dokładny termin modernizacji ma zostać ustalony po otrzymaniu ofert od wykonawców robót.

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]