Inne dyscypliny

Czy Maja Chwalińska wystąpi na Wimbledonie? Szanse rosną

today15.06.2026 09:06

Tło
share close

Już 29 czerwca rozpocznie się kolejna edycja Wimbledonu. Swojego udziału w turnieju wciąż pewna nie może być jednak Maja Chwalińska. Polka cały czas czeka na decyzję organizatorów w sprawie przyznania „dzikich kart”. Szanse rosną, bowiem z turnieju wycofała się zawodniczka.

Maja Chwalińska nie zagra na Wimbledonie?

Maja Chwalińska po rewelacyjnym występie na paryskich kortach plasuje się aktualnie na 21. pozycji w światowym rankingu WTA. Ta lokata bez najmniejszych problemów zapewniłaby jej miejsce w głównej drabince nadchodzącego Wimbledonu. Problem w tym, że przy układaniu listy zgłoszeń, pod uwagę brano wynik sprzed Rolanda Garrosa.

To sprawiło, że zawodniczka BKT Advantage Bielsko-Biała nie ma zapewnionego miejsca w turnieju, a przed startem docelowych zmagań musiałaby zagrać w eliminacjach – podobnie jak miało to miejsce kilka tygodni temu we Francji. Wciąż pozostaje jeszcze szansa na otrzymanie tzw. dzikiej karty, o czym informowaliśmy niedawno

Więcej na ten temat:

Jak aktualnie wyglądają jej szanse na „dziką kartę”?

W ostatnich dniach szanse naszej reprezentantki na udział w turnieju głównym wzrosły. Z turnieju wycofała się bowiem Rosjanka, Wieronika Kudermietowa. To sprawiło, że w jej miejsce automatycznie wskoczyła reprezentantka gospodarzy – Francesca Jones, która z uwagi na swoje obywatelstwo była jedną z poważniejszych kandydatek do otrzymania „dzikiej karty”. A to z kolei ułatwia nieco sprawę dla Mai Chwalińskiej.

Jednocześnie, według medialnych doniesień, chęć wzięcia udziału w turnieju wyraziły siostry Venus i Serena Williams. Amerykanki to jedne z największych gwiazd kobiecego tenisa ubiegłych lat i z dużą dozą prawdopodobieństwa można uznać, że znalazłyby się przed mają w wyścigu o „dziką kartę”.  Cały czas jednak nie wiadomo, czy zdecydują się one na grę pojedynczą, czy wystąpią jedynie w deblu.

Ostateczną decyzję w sprawie przyznania tych specjalnych przepustek podejmie organizator turnieju. Werdykt mamy poznać w ciągu kilku najbliższych dni.

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]