Piłka nożna

Były pracownik Podbeskidzia z ważną funkcją w klubie I ligi

today12.06.2026 07:59

Tło
share close

Kamil Binda, postać dobrze znana w bielskim środowisku piłkarskim, został nowym dyrektorem ds. skautingu i rekrutacji w Puszczy Niepołomice. To kolejny krok w karierze ambitnego bielszczanina, który przez lata pracował w Podbeskidziu Bielsko-Biała, później trafił do Wisły Kraków, a teraz będzie odpowiadał za jeden z kluczowych obszarów sportowych w klubie z I ligi.

Z Bielska przez Podbeskidzie

Kamil Binda pochodzi z Bielska-Białej i to właśnie tutaj przez kilka lat budował swoją pozycję w futbolu. Przez długi czas był związany z Podbeskidziem Bielsko-Biała, gdzie w końcowej fazie pracy pełnił funkcję menedżera ds. sportowych.

W środowisku został zapamiętany jako osoba bardzo ambitna, zaangażowana i mocno nastawiona na rozwój. Nie był postacią z pierwszych stron gazet, ale w klubowej codzienności należał do ludzi, którzy wykonują ważną pracę za kulisami.

Wisła Kraków i następny krok

Na początku 2025 roku Binda przeniósł się z Podbeskidzia do Wisły Kraków. W „Białej Gwieździe” objął funkcję Team Managera pierwszej drużyny, zastępując legendarnego Jarosława Krzoskę — człowieka przez lata kojarzonego z organizacyjnym zapleczem krakowskiego klubu.

Praca w Wiśle była dla Bindy dużym wyzwaniem, ale też ważnym etapem zawodowego rozwoju. Trafił do klubu o wielkiej historii, ogromnych oczekiwaniach i szczególnej presji. Kilka dni temu Wisła poinformowała o zakończeniu współpracy, a długo nie trzeba było czekać na kolejny ruch w jego karierze.

Skauting i rekrutacja w Puszczy

Puszcza Niepołomice ogłosiła, że Kamil Binda został nowym dyrektorem ds. skautingu i rekrutacji. To stanowisko szczególnie istotne w klubie, który jeszcze niedawno występował w Ekstraklasie, a teraz rywalizuje na poziomie I ligi.

 

Do jego zadań należeć będzie między innymi rozwój klubowej siatki skautingowej, porządkowanie procesów rekrutacyjnych i praca przy pozyskiwaniu nowych zawodników. Binda ma współpracować z trenerem pierwszego zespołu Tomaszem Tułaczem, dyrektorem klubu Romanem Korozą oraz zarządem.

Warto dodać, że kilka miesięcy temu ukończył kurs Skaut PZPN B, co dobrze wpisuje się w kierunek, w którym rozwija swoją karierę. Dla bielskiego środowiska piłkarskiego to kolejny ciekawy sygnał, że osoby związane z Podbeskidziem i naszym regionem coraz częściej trafiają do ważnych struktur w klubach z wyższych poziomów rozgrywkowych.

Autor: Zdjęcie autora Sebastian Snaczke
[email protected]