Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Czy po intensywnym dniu nie masz czasem wrażenia, że doba stała się jakby krótsza? W branży budowlanej czas coraz częściej staje się walutą cenniejszą niż sama cena. Opóźniona dostawa oznacza przestoje, dodatkowe koszty i nerwy, których inwestorzy chcą dziś unikać za wszelką cenę.
Dlatego rośnie znaczenie partnerów, którzy nie tylko sprzedają komponenty, ale mają pełną kontrolę nad procesem – od projektu, przez produkcję, aż po dostawę.
O tym, dlaczego własna produkcja daje inwestorom olbrzymią przewagę, rozmawiamy z Kamilem Sztekmillerem, Kierownikiem ds. Sprzedaży Komponentów w BORGA.
Kamil Sztekmiller: Kluczową. Wiele osób patrzy na gotową halę i widzi efekt końcowy. Warto zagłębić się w proces, który do tego efektu prowadzi.
Produkujemy profile zimnogięte, elementy konstrukcyjne oraz komponenty wykorzystywane nie tylko w halach. Mimo że działamy globalnie i dostarczamy nasze produkty nie tylko na terenie całej Polski, ale też za granicę, nie jesteśmy producentem masowym. Dzięki temu mamy pełną kontrolę nad jakością, terminami i dostępnością produktów.
Kamil Sztekmiller: Takie sytuacje zdarzają się częściej niż mogłoby się wydawać. Niedawno współpracowaliśmy z wykonawcą, który realizował obiekt przemysłowy. W trakcie montażu pojawiła się konieczność wykonania dodatkowych elementów konstrukcyjnych, których nie przewidziano na etapie projektu.
W wielu firmach oznaczałoby to kilkutygodniowe oczekiwanie i zatrzymanie części prac. My byliśmy w stanie szybko przeanalizować sytuację, przygotować rozwiązanie techniczne i uruchomić produkcję. Dzięki temu inwestor uniknął kosztownego przestoju.
To pokazuje, że dziś liczy się nie tylko sam produkt, ale również zdolność partnera do szybkiego reagowania. W budownictwie jeden tydzień opóźnienia potrafi kosztować znacznie więcej niż różnica w cenie materiału.
Kamil Sztekmiller: Przede wszystkim dostępność i konkretność komunikacji. Klienci są przyzwyczajeni do tego, że na wycenę lub odpowiedź trzeba czekać kilka dni, a każdą sprawę obsługuje inna osoba.
U nas wygląda to inaczej. Staramy się działać szybko i przejrzyście. Klient ma kontakt z osobą, która zna jego projekt i potrafi od razu odpowiedzieć na większość pytań.
Kolejną przewagą jest nasze podejście techniczne. Nie ograniczamy się do przyjęcia zamówienia. Analizujemy projekt, podpowiadamy rozwiązania i często pomagamy uprościć kwestie, które na pierwszy rzut oka wydają się skomplikowane.
W efekcie klienci bardzo często wracają do nas przy kolejnych realizacjach. To dla nas najlepszy dowód, że budujemy relacje oparte na zaufaniu, a nie jednorazowe transakcje.
Kamil Sztekmiller: Dlatego nie działamy jak typowa fabryka nastawiona wyłącznie na wolumen.
Potrafimy dostosować produkcję do konkretnych wymagań projektu. Wykonujemy niestandardowe gięcia, modyfikujemy rozwiązania i reagujemy na zmiany pojawiające się w trakcie realizacji.
W praktyce właśnie ta elastyczność bardzo często decyduje o powodzeniu całego przedsięwzięcia. Dajemy jakość, która ogranicza problemy na budowie
Kamil Sztekmiller: Najczęściej wtedy, gdy problemów po prostu nie ma.
Dobrze wykonane profile i komponenty oznaczają sprawniejszy montaż, mniej poprawek i mniej nieprzewidzianych kosztów.
Nie deklarujemy jakości jako chwytliwego hasła, które dobrze wrzucić na sztandary. Dla nas to bardziej proces kontroli prowadzony od momentu przyjęcia materiału aż po gotowy produkt. Pracujemy zgodnie z wytycznymi ISO 9001 i kontrolujemy każdy etap produkcji. Dzięki temu zapewniamy powtarzalność, która w konstrukcjach stalowych ma ogromne znaczenie.
Nowoczesna technologia ma znaczenie tylko wtedy, gdy daje efekt.
Kamil Sztekmiller: W ostatnim czasie uruchomiliśmy tandem pras krawędziowych umożliwiający gięcie elementów o długości nawet 16 metrów.
To zwiększa nasze możliwości produkcyjne i pozwala realizować bardziej wymagające projekty. Jednak sama technologia nie jest celem. Liczy się to, czy przekłada się na szybszą realizację, większą precyzję i wyższą jakość. U nas właśnie temu służą wszystkie inwestycje. Klienci wracają, bo wiedzą, z kim pracują
Kamil Sztekmiller: Pewność.
Pewność, że ktoś odbierze telefon. Że termin będzie dotrzymany. Że produkt będzie zgodny z ustaleniami. Że w razie problemu po drugiej stronie będzie konkretny człowiek, a nie anonimowy system, czy automatyczny chat-bot.
Nie skupiamy się na jednorazowej sprzedaży, bo zależy nam na budowaniu długofalowych relacji. Wielu klientów wraca do nas przy kolejnych inwestycjach właśnie dlatego, że wiedzą, czego mogą się spodziewać.
W dzisiejszych czasach przewidywalność jest jedną z najbardziej wartościowych rzeczy w biznesie.
Na konkurencyjnym rynku sama cena coraz rzadziej staje się decydującym kryterium wyboru. Przy obecnych możliwościach importu coraz więcej konsumentów zdaje sobie sprawę, że najniższa cena oznacza najczęściej niepewne źródła i wątpliwej jakości materiał. Dlatego coraz większą wagę przywiązują do terminowości, jakości, komunikacji i odpowiedzialności za cały proces.
W BORGA łączymy własną produkcję, wiedzę techniczną, elastyczność działania oraz krótkie terminy realizacji. Dzięki temu inwestorzy otrzymują nie tylko produkt, ale przede wszystkim partnera, który rozumie ich potrzeby i potrafi skutecznie wspierać realizację inwestycji od pierwszego telefonu do ostatniego elementu dostawy.
Kamil Sztekmiller: Dokładnie tak.
Dziękuję za rozmowę.
Kamil Sztekmiller: Dziękuję.
Najlepsze pasmo towarzyszące na Podbeskidziu! Konkursy, akcje radiowe, rozmowy i oczywiście - starannie wyselekcjonowane przeboje non-stop!
close
Copyright Radio BIELSKO