powiat bielski

Prawomocny wyrok po tragedii w Szczyrku. Sąd apelacyjny utrzymał większość kar

today20.05.2026 16:01 1

Tło
share close

Sąd Apelacyjny w Katowicach wydał prawomocny wyrok w sprawie tragicznego wybuchu gazu w Szczyrku, do którego doszło w grudniu 2019 roku. W wyniku eksplozji zginęło osiem osób, w tym czworo dzieci. Sąd apelacyjny w większości utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji. Jak podkreślono w uzasadnieniu, wcześniejsze rozstrzygnięcie było prawidłowe.

– Wyrok tak naprawdę nie zmienia rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji. Sąd pierwszej instancji prawidłowo orzekł o winie oskarżonych. Niewątpliwie wszyscy oskarżeni są winni czynów przypisanych im w zaskarżonym wyroku – przekazał sędzia.

Jedna kara została obniżona

Sąd zdecydował jednak o złagodzeniu kary wobec Józefa D., pomocnika uczestniczącego w pracach przy przewiercie. Kara została obniżona z trzech do dwóch lat pozbawienia wolności. – Kary, które zostały wymierzone oskarżonym, oprócz Józefa D., są karami sprawiedliwymi i zasługującymi na aprobatę – zaznaczył sąd.

W uzasadnieniu wskazano, że mężczyzna pełnił jedynie rolę pomocniczą i nie podejmował decyzji dotyczących prowadzonych prac. – Józef D. pełnił rolę pomocniczą i nie był osobą, która podejmowała jakiekolwiek decyzje – podkreślił sędzia.

Tragiczny finał przewiercenia gazociągu

Do katastrofy doszło 9 grudnia 2019 roku. Podczas prac budowlanych przewiercono gazociąg przebiegający pod ulicą. Chwilę później doszło do potężnej eksplozji, która całkowicie zniszczyła trzykondygnacyjny budynek mieszkalny. Ratownicy wydobyli spod gruzów ciała ośmiu osób. Tragedia wstrząsnęła mieszkańcami regionu i całego kraju.

Wieloletnie wyroki dla skazanych

Sąd pierwszej instancji skazał Romana D., szefa firmy zlecającej przewiert, na sześć lat więzienia. Marcin S., który wykonywał przewiert, usłyszał wyrok czterech lat pozbawienia wolności. Wszyscy otrzymali również dziesięcioletni zakaz wykonywania zawodu. Skazani zostali także Marcin K., Jakub K. i Ewa K., którym zarzucono nieprawidłowości przy rozbudowie sieci gazowej, fałszowanie dokumentacji oraz podżeganie do składania fałszywych zeznań. Cała trójka usłyszała wyroki czterech lat i dwóch miesięcy pozbawienia wolności. Dzisiejszy wyrok jest prawomocny.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]