Skoki narciarskie

Wczoraj medal w Norwegii, dziś start w Finlandii. Intensywne 24 godziny Tomasiaka

today06.03.2026 15:46

Tło
share close

Za nami jednoseryjny konkurs Pucharu Świata w Lahti. Taki wymiar dzisiejszych zawodów, nie wynikał jednak z trudnych warunków, lub innych problemów z przeprowadzeniem zmagań. Wszystko odbyło się zgodnie z planem. Niestety nasi reprezentanci nie wypadli najlepiej. 

Wczoraj w Norwegii, dziś w Finlandii

Dzisiejszy konkurs w Lahti był zastępstwem za zawody w Ruce, które zostały odwołane – miało to miejsce na początku obecnego sezonu. FIS podjął wówczas decyzję, że zaległości zostaną nadrobione podczas kolejnej wizyty w Finalndii. Dlatego w ten weekend skoczkowie nieco wcześniej, bo już w piątek, rozpoczęli walkę o punkty Pucharu Świata.

Na starcie pojawił się także Kacper Tomasiak, który jeszcze wczoraj w Norwegii rywalizował podczas mistrzostw świata juniorów. W Lilehammer zdołał sięgnąć po srebro – (czytaj: Kacper Tomasiak wicemistrzem świata! Kolejne srebro do kolekcji). Skoczek LKS-u Klimczok-Bystra do rywalizacji przystąpił niemal „z marszu”, bowiem na zawody do Finlandii dotarł niedługo przed ich startem. Nie miał także okazji wystartować w serii próbnej. 

Ostatecznie w tych niesprzyjających okolicznościach nie poradził sobie najlepiej. Zaledwie 112-metrowy skok, pozwolił mu na zajęcie 25. lokaty. Poza Bielszczaninem na skoczni rywalizowała jeszcze piątka biało-czerwonych. Jedynym, który spisał się na miarę oczekiwań, był Kamil Stoch, początkowo wydawało się, że 117,5 metra nie zrobi wrażenia na rywalach, ale finalnie starczyło to na 11. pozycję. Pozostali Polacy nie zdołali awansować do czołowej „30”

Domen Prevc przeszedł do historii

Zawody wygrał Domen Prevc. Słoweniec zapewnił sobie dzisiaj Kryształową Kulę za zwycięstwo w całej klasyfikacji Pucharu Świata. Jednocześnie pobił rekord wszech czasów, wygrywając siódmy konkurs z rzędu. Za jego plecami znaleźli się Philipp Raimund i Daniel Tschofenig.

AKTUALIZACJA: Domen Prevc zdyskwalifikowany tuż po konkursie! W związku z tym po swoje pierwsze zwycięstwo w karierze sięgnął Philipp Raimund, a na premierowe miejsce na podium zaliczył Bułgar – Vladimir Zografski. Polacy również awansowali o jedno miejsce w górę, dzięki temu Kamil Stoch pierwszy raz od trzech lat wskoczył do czołowej „10”.

Miejsca Polaków:

Kamil Stoch – 117,5 m/118,2 pkt

Kacper Tomasiak – 112 m/107,7 pkt

Dawid Kubacki – 111,5 m/102,6 pkt

Maciej Kot – 112,5 m/102,3 pkt

Paweł Wąsek – 106 m/91,5 pkt

Piotr Żyła – 98 m/74,7

Czytaj także: 

 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]