Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Kacper Tomasiak wicemistrzem świata juniorów! 19-letni Bielszczanin po ogromnych sukcesach na ostatnich igrzyskach olimpijskich, wywalczył srebro podczas młodzieżowego czempionatu. Z dobrej strony pokazali się także jego brat – Konrad oraz Kamil Waszek.
Do dzisiejszych zmagań przystąpiło czterech reprezentantów Polski. Jednym z najgłośniejszych nazwisk na liście startowej był oczywiście Kacper Tomasiak, oprócz niego na belce startowej zasiadło jeszcze trzech biało-czerwonych. Swój debiut w zawodach tej rangi zaliczył jego młodszy brat – Konrad Tomasiak, na starcie pojawili się także Kamil Waszek i Łukasz Łukaszczyk.
Awans do drugiej serii wywalczyła trójka „naszych”. Młodszy z braci Tomasiaków w swojej pierwszej konkursowej próbie osiągnął 93,5 metra. Ta odległość pozwoliła mu, aby uplasować się na 19. miejscu po pierwszej kolejce. Do finału udało się „wskoczyć” także Kamilowi Waszkowi. Zawodnik Olimpii Goleszów na półmetku zawodów zajmował 23. lokatę po próbie na odległość 84 metrów. Nieco mniej powodów do radości miał jednak Łukasz Łukaszczyk, który zawody ukończył na 33. pozycji.
Najdalej z Polaków zgodnie z przewidywaniami pofrunął Kacper Tomasiak. Trzykrotny medalista igrzysk olimpijskich osiągnął rozmiar skoczni, a więc 98 metrów i po swoim skoku wysunął się na prowadzenie. Później jednak taką samą odległość z obniżonego rozbiegu osiągnął Stephan Embacher i to właśnie Austriak zajął miejsce na czele stawki przed drugą serią.
W drugiej serii dużo lepiej, niż w pierwszej, zaprezentował się Kamil Waszek. 20-latek po swoim skoku zdołał przesunąć się o kilka pozycji w górę i finalnie zajął 18. miejsce. Przyzwoicie wypadł także Konrad Tomasiak. Co prawda ostatecznie zaliczył nieznaczny spadek w klasyfikacji i konkurs skończył na 20. pozycji, jednak jest to wynik, który można przyjąć z uśmiechem na ustach.
Kibiców najbardziej jednak elektryzowała walka o złoty medal. Już przed startem zmagań niemal jasne było, że wszystko rozstrzygnie się pomiędzy Stephanem Embacherem a 19-latkiem z Bielska-Białej. Przed decydującym skokiem, szkoleniowiec polskiej kadry juniorów – Daniel Kwiatkowski obniżył swojemu podopiecznemu belkę, aby uzyskać przewagę punktową.
Tomasiak skoczył daleko – 97 metrów. Embacher odpowiedział jednak jeszcze dłuższą próbą. Uzyskał 98,5 metra i sięgnął po swój trzeci z rzędu złoty medal młodzieżowych mistrzostw świata. Nasz reprezentant musiał się zadowolić jedynie srebrnym krążkiem. Brąz przypadł natomiast Jason’owi Colby’emu. Tutaj również nie było mowy o niespodziance, Amerykanin był bowiem od samego początku wymieniany w gronie faworytów do medalu.
Czytaj także:
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
Copyright Radio BIELSKO