Bielsko-Biała

Wieczorna obława policji w Komorowicach. Mężczyzna miał grozić bronią

today26.02.2026 08:08

Tło
share close

W środę wieczorem w Komorowicach, dzielnicy Bielska-Białej doszło do interwencji, która początkowo wyglądała bardzo poważnie. W rejonie ulicy Komorowickiej pojawiły się liczne patrole policji po zgłoszeniu dotyczącym gróźb z użyciem przedmiotu przypominającego broń palną.

Zgłoszenie od członka rodziny

Informacja o niebezpiecznej sytuacji wpłynęła do służb w środę, 25 lutego, tuż przed godziną 22.00. Zawiadamiającym był członek rodziny 49-letniego mężczyzny. Z jego relacji wynikało, że po powrocie do domu zastał ojca celującego w jego kierunku i grożącego mu bronią. Charakter zgłoszenia sprawił, że natychmiast skierowano w ten rejon większe siły policyjne.

Po zdarzeniu 49-latek opuścił miejsce zamieszkania i oddalił się w nieznanym kierunku. Policjanci rozpoczęli intensywne działania, koncentrując się m.in. w rejonie ulicy Komorowickiej oraz pobliskich ulic. Widok radiowozów i funkcjonariuszy prowadzących poszukiwania mógł wzbudzić niepokój mieszkańców, ponieważ początkowe informacje sugerowały realne zagrożenie z użyciem broni palnej.

„Broń” okazała się repliką ASG

W toku czynności mundurowi ustalili, że przedmiot, którym mężczyzna miał grozić, nie był bronią palną ani nawet wiatrówką na śruty. Był to zabawkowy pistolet pneumatyczny typu ASG, do złudzenia przypominający prawdziwą broń. To ustalenie znacząco obniżyło rangę zdarzenia, choć nie zmienia faktu, że sytuacja mogła zostać odebrana jako poważne zagrożenie.

Blisko dwa promile alkoholu

49-latek został ostatecznie odnaleziony przez policjantów. Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko dwa promile alkoholu. Mężczyzna trafił do izby wytrzeźwień. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, całe zdarzenie miało charakter rodzinnego nieporozumienia.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]