powiat oświęcimski

94 tysiące złotych w bitomacie. Kobieta wykonała wszystkie polecenia

today23.02.2026 11:55

Tło
share close

Policjanci z Komisariatu Policji w Kętach prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa, którego ofiarą padła 30-letnia mieszkanka miasta. Kobieta straciła 94 tysiące złotych po rozmowie z mężczyzną podającym się za pracownika banku. Do zdarzenia doszło w piątek, a dzień później sprawa została zgłoszona policji.

Telefon od rzekomego pracownika banku

W sobotę (21 lutego) funkcjonariusze z kęckiego komisariatu przyjęli zawiadomienie o oszustwie. Pokrzywdzona poinformowała, że dzień wcześniej odebrała telefon od mężczyzny z akcentem zza wschodniej granicy. Rozmówca podawał się za pracownika banku.
Mężczyzna zapytał kobietę, czy zaciągnęła kredyt w wysokości 47 tysięcy złotych. Twierdził, że taka kwota została wypłacona na terenie Kęt. Gdy rozmówczyni zaprzeczyła, poinformował ją, że w sprawę może być zamieszany pracownik banku. Przedstawił dwa rozwiązania. Pierwsze polegało na zgłoszeniu sprawy policji, co miało wydłużyć odzyskanie pieniędzy. Drugie miało umożliwić szybkie odzyskanie środków i ujawnienie osoby odpowiedzialnej za rzekomy kredyt.

Kredyt i wpłata w bitomacie

Zgodnie z poleceniami oszusta kobieta pojechała do banku w Bielsku-Białej. Tam zaciągnęła kredyt, aby nie wzbudzać podejrzeń pracowników placówki. Następnie, według wskazówek rozmówcy, wpłaciła pieniądze w bitomacie. Łącznie przekazała 94 tysiące złotych.
Policjanci prowadzą czynności w celu ustalenia i zatrzymania sprawcy.

Policja ostrzega przed podobnymi oszustwami

Funkcjonariusze przypominają, aby każdy telefon z informacją o próbie zaciągnięcia kredytu lub zagrożeniu dla oszczędności traktować jako potencjalne oszustwo.
– Należy natychmiast rozłączyć się i samemu zadzwonić na infolinię banku lub pojechać do placówki, aby potwierdzić informacje – informują policjanci.
Mundurowi apelują także o przekazywanie wiedzy o metodach działania oszustów rodzinie i znajomym. Zwracają uwagę, że świadomość zagrożeń może pomóc uniknąć przestępstwa.

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]