Bielska piłka

Nowy nabytek bialskiej Stali specjalnie dla Radia Bielsko: Zamierzam zrobić wszystko, aby pomóc utrzymać się BKS-owi w V lidze

today17.02.2026 19:07

Tło
share close

To już oficjalne – Krzysztof Stanisławski został nowym zawodnikiem BKS-u STAL Bielsko-Biała! Były kapitan Zapory Wapienica, po kilku tygodniach treningów, sfinalizował transfer do przedstawiciela V ligi śląskiej. Pytamy samego zainteresowanego o kulisy zmiany klubu, sportowe wyzwania oraz cele na rundę wiosenną.

 

Krzysztof Stanisławski w bialskiej Stali – kulisy transferu

Mogłoby się wydawać, że najlepsze lata gry Krzysztof Stanisławski ma już za sobą. Nic bardziej mylnego. Każdy, kto widział go na boisku, wie, że zawsze zostawia na nim całe serce. Skąd wzięła się decyzja o transferze do BKS-u?

Propozycję sprawdzenia swoich sił w Stali dostałem jeszcze przed rundą jesienną. Wcześniej jednak dałem słowo ekipie z Zapory, że zostaję w klubie. Teraz, biorąc pod uwagę sytuację w tabeli obu drużyn oraz czas na odpowiednie przygotowanie się do gry na wyższym poziomie, zdecydowałem się na ten krok. Moją główną motywacją była chęć rozwoju oraz sprawdzenie siebie na wyższym poziomie rozgrywkowym. Jestem osobą ambitną i zamierzam zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby sprostać wyzwaniu, które jest przede mną. – tłumaczy nam Krzysztof Stanisławski

Kapitan Zapory Wapienica

W swojej dotychczasowej przygodzie z piłką Stanisławski najwięcej występów zanotował w KS-ie Międzyrzecze. W ostatnich latach postanowił wrócić do klubu, którego jest wychowankiem, i z marszu został jego kapitanem. Jak sam wspomina występy w barwach drużyny z Wapienicy?

Jestem wychowankiem Zapory i po powrocie spędziłem w tym klubie 2,5 roku jako kapitan. W takich sytuacjach zawsze jest sentyment, jednak planuję jeszcze w przyszłości wrócić do tego klubu. W jakiej roli? To pokaże życie.

Czytaj także: Fala odejść zalewa Wapienicę. Jak Zapora poradzi sobie w zimowym okienku transferowym?

Przeskok z A-klasy do V ligi

Nie jest tajemnicą, że im wyższa liga, tym wyższy poziom sportowy. Jak dużym wyzwaniem dla Krzysztofa Stanisławskiego będzie przeskok o dwa poziomy rozgrywkowe?

Gra dwie ligi wyżej wiąże się przede wszystkim z większą intensywnością i to jest dla mnie największe wyzwanie. Prowadzę jednak sportowy tryb życia i dbam o siebie jak nigdy wcześniej. Do tego treningi motoryczne w BKS-ie są na najwyższym poziomie, więc wiem, że do ligi będę przygotowany perfekcyjnie.

Charakter, który pasuje do Stali

Ambicja, charakter i waleczność – to cechy, które łączą Stanisławskiego z dewizą wyznawaną przez kibiców Bialskiej Stali. Jakie cele na wiosnę stawia przed sobą nowy zawodnik BKS-u?

Na dzisiaj liczy się dla mnie nadchodząca runda. Zamierzam zrobić wszystko, aby pomóc utrzymać się BKS-owi w V lidze. Ten cel jest najważniejszy, a co będzie dalej – zobaczymy po wykonanej robocie – podsumowuje nowy zawodnik Stali.

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Drążek
[email protected]