powiat bielski

Wpadł przez wafelki, odpowie za kradzież samochodu, który nie chciał odpalić

today27.01.2026 09:30

Tło
share close

Ukradł wafle ze sklepu w Jaworzu, wpadł bo jego auto nie chciało odpalić. Od tej chwili lista jego przewin zaczęła się gwałtownie rozrastać.

Wczoraj rano, około godziny 7:00, w jednym z sklepów w Jaworzu przy ulicy Bielskiej doszło do kradzieży. 27-letni mężczyzna, który przyjechał na miejsce samochodem osobowym, ukradł kilka artykułów spożywczych, w tym słodycze w postaci wafli.

27-latek wyszedł ze sklepu i wsiadł do samochodu – i tu zaczęły się jego problemy: pojazd odmówił posłuszeństwa i nie chciał odpalić. W tym czasie kierowniczka sklepu powiadomiła policję.

Policjanci z komisariatu w Jasienicy szybko przybyli na miejsce i zatrzymali złodzieja. Wtedy wyszło na jaw, że  samochód, którym się poruszał, figurował w policyjnych systemach jako skradziony. Mężczyzna nie posiadał też uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.

Wszystkie skradzione artykuły spożywcze wróciły do sprzedaży, a 27-latek do aresztu. Odpowie przed sądem za dwie kradzieże – sklepową i pojazdu.

Autor: Beata Stekla