powiat oświęcimski

Parafianie z Grojca pytają biskupa: gdzie są pieniądze z mszy?

today20.10.2026 07:16

Tło
share close

Parafianie z Grojca skierowali list otwarty do biskupa Romana Pindla. Pytają w nim o dowody przeciwko odwołanemu proboszczowi i o pieniądze z ofiar mszalnych. Chcą wiedzieć, ile dokładnie trafiło do kurii i czy ksiądz Józef Zborek rzeczywiście na tym skorzystał.

Pytania o dowody i kwoty

List podpisali przedstawiciele parafian świętego Wawrzyńca w Grojcu. Proszą biskupa o pełne i rzetelne wyjaśnienia w sprawie odwołania proboszcza. Zadają mu jedenaście pytań.
Najwięcej dotyczy pieniędzy. Parafianie pytają, jakimi dowodami wykazano, że ksiądz Józef Zborek osobiście skorzystał na ofiarach z dodatkowych mszy. Chcą też poznać dokładną wysokość tych kwot. Pytają również, ile pieniędzy z takich ofiar trafiło do kurii w okresie objętym zarzutami.
– Jeżeli Kuria uzna, że środki pochodzące z takich intencji zostały uzyskane nienależnie i bezprawnie, to czy i na jakiej podstawie zostały one zaewidencjonowane w Kurii? – pytają przedstawiciele parafian.

Kościoły, remonty i majątek parafii

Autorzy listu chcą wiedzieć, czy w postępowaniu wyliczono, ile pieniędzy z ofiar przeznaczono na potrzeby Kościoła i parafii. Pytają, czy uwzględniono koszty budowy jednego kościoła i remontów drugiego. Dopytują też, czy kuria w ostatnich latach dokładała własne pieniądze do kościołów w parafii.
Parafianie proszą ponadto o wycenę majątku parafii. Chodzi o dwa kościoły z otoczeniem oraz plebanię. Chcą porównać ich wartość z czasu, gdy ksiądz Józef Zborek obejmował parafię, z obecną.

Czy wierni mają zamawiać mniej mszy?

Kolejne pytania dotyczą liczby mszy. Parafianie pytają, na czym oparto twierdzenie, że w parafii nie było potrzeby odprawiania dodatkowych mszy. Chcą też wiedzieć, czy kuria poznała stanowisko wiernych w tej sprawie.
Zwracają uwagę, że przekazanie intencji księżom z innych, czasem odległych parafii nie odpowiada oczekiwaniom wiernych. Ci zamawiają mszę w konkretnym kościele i chcą w niej uczestniczyć. Pytają więc, czy powinni ograniczać zamawianie mszy, by nie narażać księży na odpowiedzialność kanoniczną.

Dwa tysiące mszy po poprzedniku

W liście pojawia się też wątek poprzedniego proboszcza. Według parafian pobrał on opłaty za około dwa tysiące mszy, których nie odprawił. Te msze miał później odprawić ksiądz Józef Zborek, nie biorąc dodatkowych pieniędzy. Parafianie pytają, co kuria zrobiła w tej sprawie.
Pytają również, czy wcześniej stwierdzano jakiekolwiek nieprawidłowości w pracy księdza Józefa Zborka. Chcą wiedzieć, czy kontrole wykazały uchybienia i czy nakładano na niego kary.

Pytanie o całe lata posługi

Ostatnie pytanie dotyczy dorobku proboszcza. Parafianie pytają, czy biskup wziął pod uwagę budowę kościoła, remont drugiego i poprawę finansów parafii. Wymieniają też pomoc dla parafian i wzrost liczby wiernych na mszach. Chcą wiedzieć, czy przed decyzją oceniono, jak wpłynie ona na wspólnotę.

Diecezja: msze codziennie, w niedzielę nawet sześć

List jest odpowiedzią na dwa wcześniejsze dokumenty. 13 października ksiądz Józef Zborek ujawnił, że odwołano go za bezprawne czerpanie korzyści z ofiar mszalnych. Ukarano go także grzywną za zniszczenie księgi intencji mszalnych.

Zobacz: Odwołany proboszcz z Grojca przerywa milczenie. Pisze, o co go oskarżono

Dzień później diecezja bielsko-żywiecka odpowiedziała własnym komunikatem. Napisała, że w Grojcu codziennie odprawiano drugą mszę w ciągu dnia, a w niedzielę ksiądz odprawiał nawet sześć. Według prawa kościelnego taka praktyka jest dopuszczalna tylko wyjątkowo. Diecezja podała też, że podczas wizytacji w grudniu 2023 roku proboszcz oświadczył, że spalił księgę intencji. Według diecezji spalił także księgi z poprzednich lat.

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]