Idzie jak burza!
Wyruszyła dziś bladym świtem. Dorota Szparaga planuje przejść Główny Szlak Beskidzki. To, wziąwszy pod uwagę, że mamy zimę, już budzi respekt. Jednak skala wyzwania jest jeszcze poważniejsza! Zamieszkała w Bielsku-Białej podróżniczka zamierza bowiem przejść 500 kilometrów w siedem, maksymalnie osiem dni!