Skoki narciarskie

Zimny prysznic po igrzyskach. Paweł Wąsek nie wystartuje w sobotnim konkursie!

today27.02.2026 14:40

Tło
share close

W ten weekend skoczkowie wracają do rywalizacji w Pucharze Świata. Pierwszym poolimpijskim przystankiem jest skocznia mamucia Kulm w austriackim Bad Mitterndorf. Za nami kwalifikacje do sobotnich zawodów. Niestety nie poszły one po myśli naszych reprezentantów. Paweł Wąsek, Dawid Kubacki i Klemens Joniak nie wywalczyli awansu do konkursu.

Ostatnio zdobył medal, teraz odpada w kwalifikacjach

Paweł Wąsek do rywalizacji w Pucharze Świata przystępował zapewne ze sporymi nadziejami. Obecna kampania nie układa się bowiem po jego myśli, a mimo to z rozgrywanych niedawno igrzysk olimpijskich zdołał wrócić ze srebrnym medalem na szyi. Mogło się więc wydawać, że coś drgnęło i końcówka zimy będzie wyglądała dużo lepiej. Niestety powrót do pucharowych zmagań zdecydowanie mu nie wyszedł.

Skoczek z Ustronia nie przebrnął dzisiejszych kwalifikacji – zajął 41. miejsce i w efekcie sobotnie zawody obejrzy jako kibic. Na domiar złego nie był jedynym Polakiem, który opuszczał skocznie w kiepskim humorze. Podobny los spotkał także Klemensa Joniaka i Dawida Kubackiego.

Żyła i Stoch z awansem

Nie od dziś wiadomo, że Wąsek i obiekty do lotów narciarskich to nie jest najlepsze połączenie. Zawodnik WSS Wisła już w przeszłości miewał problemy na mamutach, choć warto zauważyć, że gdy był w wysokiej formie, to nawet na nich radził sobie dobrze. Dziś jednak nie wyszło. W swojej próbie uzyskał jedynie 185,5 metra, a to okazało się zbyt słabym wynikiem, by awansować do konkursu.

Nieco lepiej poradzili sobie Kamil Stoch i Piotr Żyła. Stoch uplasował się na 30. miejscu, Żyła natomiast był 20. Doświadczeni skoczkowie jako jedyni z biało-czerwonych wywalczyli awans. Oznacza to, że jutro kibice będą mogli obserwować poczynania zaledwie dwóch naszych reprezentantów.

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]