Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Przez lata był jedną z tych osób, które w klubie widzi się może rzadziej niż piłkarzy, ale bez których drużyna nie mogłaby normalnie funkcjonować. Marek Ociepka, wieloletni masażysta TS Podbeskidzie Bielsko-Biała, dziś sam potrzebuje pomocy. Kibice zainicjowali zbiórkę „Podbeskidzie dla Marka Ociepki”, a jej oficjalny założyciel – Krzysztof Samborski apeluje, by środowisko „Górali” stanęło za nim murem.
Marek Ociepka to postać doskonale znana wielu osobom związanym z Podbeskidziem. Przez kilkadziesiąt lat pracował jako masażysta klubu, dbając o zdrowie, sprawność i powroty do gry kolejnych zawodników. Przez jego ręce przeszły dziesiątki, a może nawet setki piłkarzy.
To nie była rola z pierwszego planu. O takich ludziach rzadziej pisze się wielkie nagłówki, nie stoją przed kamerami po meczach i nie trafiają na okładki programów meczowych. Ale w codziennym życiu klubu są absolutnie niezbędni. – Dziś bardzo często słowo „legenda” używane jest w odniesieniu do piłkarzy, a jeszcze częściej nadużywane. Ale są też ludzie, którzy przez lata pracują z dala od kamer. To właśnie do nich należy Pan Marek – mówi Krzysztof Samborski, założyciel zbiórki.
Dziś Marek Ociepka sam potrzebuje wsparcia. Zmaga się z zaawansowaną chorobą zwyrodnieniową kręgosłupa oraz ciężką dyskopatią. Ucisk na nerwy doprowadził do niedowładu stopy, przez co obecnie nie jest w stanie samodzielnie chodzić i porusza się o kulach.
Termin operacji w ramach NFZ został wyznaczony dopiero za rok. Do tego czasu kluczowe jest utrzymanie sprawności nogi i ograniczenie skutków choroby. Zebrane pieniądze mają pomóc w zakupie specjalistycznej ortezy neurologicznej, rehabilitacji, elektrostymulacji mięśni oraz leczeniu.
– Dzisiaj role się odwróciły. To Pan Marek nie może pomagać, a potrzebuje naszej pomocy. Uważam, że jako społeczność Podbeskidzia mamy obowiązek stanąć za nim murem. Tworzymy jedną rodzinę i właśnie w takich chwilach powinno być to najbardziej widoczne – podkreśla Samborski. Do wsparcia zbiórki, poprzez oficjalny profil klubu, zaprosił też prezes Podbeskidzia, Krzysztof Sałajczyk.
Założyciel zbiórki zwraca uwagę, że Marek Ociepka to osoba szanowana nie tylko w środowisku Podbeskidzia, ale szerzej — w Bielsku-Białej i regionie. Przez lata był obecny przy klubie, zawodnikach i ludziach sportu. Dlatego pomoc nie musi mieć barw klubowych. – Są ludzie, którzy łączą, a nie dzielą. Pan Marek należy właśnie do takich osób. Wierzę, że niezależnie od klubowych sympatii potrafimy się zjednoczyć i pomóc mu wrócić do pełnej sprawności – dodaje Krzysztof Samborski.
Każda wpłata ma znaczenie. Nawet niewielki gest może stać się częścią większej pomocy dla człowieka, który przez lata sam pomagał innym wracać do zdrowia i na boisko. Bo Podbeskidzie to nie tylko mecze, bramki i tabele. To także ludzie, którzy przez lata tworzyli klub od środka. Marek Ociepka jest jednym z nich. Teraz to środowisko może zrobić coś dla niego.

jak atrakcyjnie spędzić czas w regionie, jak ominąć korki i jak odpocząć?
close
Copyright Radio BIELSKO