Piłka nożna

Zwycięstwo okupione poważną kontuzją

today27.04.2026 11:37

Tło
share close

Przed tygodniem Błękitni Pierściec stracili miejsce na fotelu lidera. W miniony weekend rywalizowali więc o powrót na czoło ligowej stawki. Swoje zadanie wykonali, jednak równie dobrze wypadł Beskid Brenna, dzięki czemu utrzymał pierwszą lokatę w skoczowskiej A-Klasie. Mimo zdobytych trzech punktów podopieczni Mateusza Saltariusa mają jednak spore powody do zmartwień. Bardzo poważnej kontuzji w trakcie niedzielnego spotkania doznał Adrian Szołdra…

Zwycięstwo okupione poważną kontuzją

Błękitni Pierściec w niedzielę rywalizowali na wyjeździe ze Spójnią Zebrzydowice. Zwycięstwo pozwoliło im dopisać do swojego dorobku kolejne trzy punkty, jednak radość została stłumiona przez kontuzję, jakiej w okolicy 60. minuty nabawił się Adrian Szołdra

– Szkoda, bo chłopak był w dobrej formie – fajnie to wyglądało, zdobył dwie bramki. Niestety w pewnym momencie źle stanął i w kolanie coś „chrupnęło” – relacjonuje nam szkoleniowiec. – Po jednym z dryblingów, trochę zakiwał się przed „szesnastką” i wypuścił sobie piłkę trochę za mocno. Chciał do niej dojść, zrobił większy wykrok i niefortunnie ustawił nogę. To było takie „chrupnięcie”, że aż chyba słyszeli, po drugiej stronie boiska...- dodaje.

Zawodnik został przetransportowany karetką do szpitala. Jednak, jak słyszymy od trenera zespołu – Mateusza Saltariusa, póki co nie ma jeszcze postawionej dokładnej diagnozy. Pewne jest natomiast, że przerwa będzie długa, a skrzydłowy nie zagra już w tym sezonie…

Bolesna strata

Dla zespołu z Pierśćca jest to bardzo bolesna strata. Skrzydłowy w ostatnim czasie był jedną z wiodących postaci w układance Mateusza Saltariusa. W samym niedzielnym meczu ze Spójnią – jeszcze zanim opuścił murawę z urazem – na listę strzelców wpisał się dwukrotnie. Wiemy jednak, że kontujza wykluczy go z gry do końca sezonu.

Jak wiadomo sytuacja w skoczowskiej A-Klasie jest niezwykle interesująca. W grze o mistrzowski tytuł wciąż pozostaje niemal połowa ligowej stawki. Błękitni obecnie plasują się na drugim miejscu w tabeli… tuż za plecami Beskidu Brenna. Teraz czekają ich dość wymagające spotkania z czołówką – to one prawdopodobnie zdefiniują prawdziwą siłę zespołu…

W najbliższy weekend czeka ich domowy mecz ze Strażakiem Dębowiec, później wyjazd do Pruchnej. Natomiast w drugiej połowie maja, bój o ligowe punkty stoczą ze Strażakiem Pielgrzymowice i Beskidem Brenną. 

Zobacz, co jeszcze słychać w lokalnym futbolu:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]