Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Dziewczęta z KS Bystra dokonały rzeczy wielkiej. Podopieczne trenera Marcina Węgrzyna wygrały w Kielcach Mistrzostwa Polski Dzieci — turniej, który zgromadził najlepsze drużyny wojewódzkich rozgrywek z całego kraju. W finale bystrzanki pokonały SPR Grunwald Ruda Śląska 18:15 i zakończyły kapitalny weekend jako najlepszy zespół zawodów. Złoto i srebro pojechały na Śląsk, a Bystra zapisała jeden z najpiękniejszych rozdziałów w historii swojej młodzieżowej piłki ręcznej.
Mistrzostwa Polski Dzieci to nowa inicjatywa Związku Piłki Ręcznej w Polsce, realizowana w tym roku przez Świętokrzyski Związek Piłki Ręcznej. W tej kategorii wiekowej, zgodnie z ministerialnymi wytycznymi, nie organizuje się oficjalnych mistrzostw Polski — te zarezerwowane są dla starszych kategorii juniorskich. Dlatego przy turnieju pojawił się krótki, formalny przedrostek: „nieoficjalne”. Ale sportowo trudno było mieć wątpliwości, o jaką stawkę chodzi.
Do Kielc mogły przyjechać po dwie najlepsze drużyny z wojewódzkich lig. Śląsk reprezentowały SPR Grunwald Ruda Śląska, czyli mistrz województwa, oraz KS Bystra — wicemistrzynie Śląska. Już sam awans do takiego grona był dużym osiągnięciem. To, co wydarzyło się później, przeszło jednak najśmielsze oczekiwania.
Podopieczne Marcina Węgrzyna od początku turnieju grały dojrzale, odważnie i z ogromnym charakterem. W fazie grupowej rozpoczęły od zwycięstwa z UKS Rusiec 23:18. Później przyszła bardzo pewna wygrana z Olimpem Grodków 19:7, a także kolejne ważne spotkanie z SPR Łuków (29:20).
Bystra nie tylko wygrywała. Z meczu na mecz coraz mocniej pokazywała, że jest drużyną gotową na wielkie granie: dobrze zorganizowaną, waleczną, odważną i odporną na trudniejsze momenty.
Te przyszły w drugiej rundzie. W starciu z Wybickim Kielce Bystrzanki wygrały 21:16, a później pokonały UKS Zielonka 17:14. To właśnie mistrz Mazowsza był jedynym zespołem w całym turnieju, który potrafił odskoczyć KS Bystra aż na cztery bramki. Przez chwilę zrobiło się naprawdę nerwowo. Ale w drugiej połowie Bystra odpaliła.
Dziewczęta wróciły do gry z taką energią, jakby ktoś przypomniał im, po co przyjechały do Kielc. Odrobiły straty, przejęły kontrolę i wygrały mecz, który bardzo wiele powiedział o sile tej drużyny. Bo wielkie turnieje rzadko wygrywa się tylko spokojnymi zwycięstwami. Czasem trzeba jeszcze umieć wydostać się z kłopotów.
Na koniec soboty przyszedł półfinał. Już nie tylko kolejny mecz, ale walka o medal. Rywalem KS Bystra był APR Radom — bardzo mocny zespół, imponujący warunkami fizycznymi, z doskonałą rozgrywającą i leworęczną skrzydłową. To było najtrudniejsze spotkanie bystrzanek w całych mistrzostwach.
Zmęczenie dawało o sobie znać. Turniej był intensywny, emocje ogromne, a mecz z Radomiem został rozegrany niemal bez zmian. Czasem w dziecięcym sporcie też przychodzą takie momenty, w których nie ma już idealnych scenariuszy, szerokiej rotacji i komfortu. Jest walka, oddech łapany w biegu i pytanie, kto wytrzyma dłużej.
Bystra wytrzymała. Po kapitalnym boju pokonała APR Radom 20:18 i awansowała do wielkiego finału. To był mecz, który kosztował mnóstwo sił, ale też jeszcze bardziej scementował zespół. Po nim było już jasne, że ta drużyna może sięgnąć po wszystko.
Niedzielny finał miał dodatkowy smak, bo był finałem śląskim. Po drugiej stronie stanął SPR Grunwald Ruda Śląska, czyli mistrz województwa, który również znakomicie przeszedł przez turniej w Kielcach. Dwie najlepsze drużyny ze Śląska spotkały się więc w meczu o zwycięstwo w ogólnopolskim turnieju. To samo w sobie było piękną historią. Ale dla KS Bystra miała ona jeszcze piękniejsze zakończenie. Bystrzanki wygrały finał 18:15.
Trudno po takim meczu pisać przesadnie mądrze. Czasem sport sprowadza się do najprostszych słów: radość, duma, wzruszenie. Dziewczęta z Bystrej przez cały weekend grały jak drużyna, która wierzy w siebie, ufa trenerowi i potrafi razem przejść przez każdy trudniejszy moment. Na koniec mogły unieść ręce w geście zwycięstwa. Wygrały prestiżowy turniej, pokonały najlepsze zespoły z kraju i wróciły do domu jako najlepsza drużyna Mistrzostw Polski Dzieci.
Tytuł MVP zespołu otrzymała Martyna Imielska, ale ten sukces miał wiele twarzy. Każda zawodniczka dołożyła do niego swoją cegiełkę — bramką, obroną, podaniem, walką w defensywie, wsparciem z ławki, dobrą energią i wiarą do ostatniej akcji.
Skład drużyny:
Julia Błaszczak, Nina Demczyszyn, Julia Gołek, Aleksandra Górska, Martyna Imielska, Anna Iwan, Hanna Kała, Aleksandra Kliś, Roxana Kopera, Natalia Kos, Natalia Matusiak, Aleksandra Radecka
Trener: Marcin Węgrzyn
Jednym z najmocniejszych momentów turnieju był nie tylko sam finał, ale to, co wydarzyło się tuż przed nim. Zawodniczki KS Bystra i SPR Grunwald Ruda Śląska, które za chwilę miały zagrać o zwycięstwo w ogólnopolskim turnieju, wyszły razem do wspólnej, tanecznej rozgrzewki.
Na kibicach, rodzicach i obserwatorach zrobiło to ogromne wrażenie. Bo takich obrazków w sporcie — nawet dziecięcym — nie ogląda się często. Zamiast sztucznego napięcia, chłodu i patrzenia na rywalki jak na wroga, była radość, swoboda i wzajemny szacunek.
Przez cały turniej obie śląskie drużyny wspierały się i kibicowały sobie w drodze do finału. Dopiero w ostatnim meczu musiały stanąć po przeciwnych stronach. KS Bystra wygrała złoto, Grunwald zdobył srebro, a razem pokazały coś więcej niż sportową jakość — pokazały klasę i piękno rywalizacji, której nie trzeba budować na wrogości.
Dla KS Bystra to sukces wyjątkowy. Nie tylko sportowy, ale też symboliczny. Klub z niewielkiej miejscowości pojechał na ogólnopolski turniej, zmierzył się z najlepszymi i wrócił na szczycie. Takie historie budują drużyny, trenerów, kluby i całe środowiska. Dają dzieciom wspomnienia, które zostają na lata. Dają rodzicom wzruszenie, którego nie da się przeliczyć na wynik. Dają trenerowi potwierdzenie, że codzienna praca ma sens. Dają klubowi opowieść, do której będzie można wracać za każdym razem, gdy komuś przyjdzie do głowy zapytać, czy w małych miejscowościach można robić wielki sport.
Można. KS Bystra właśnie to udowodnił. Dziewczęta z Bystrej były w Kielcach odważne, mądre, twarde i razem do samego końca. Wygrały turniej, wygrały finał, wygrały emocje.
Są najlepsze w Polsce.

Codziennie od poniedziałku do piątku od 5:30 do 10.
close
Copyright Radio BIELSKO